Friday, 14 November 2014

Dający radość wołowy pie





Składniki: ziemniaki ( w przepisie 70dag, ale jak dla mnie to za dużo i dałam 30), mielona wołowina 30dag, gorące mleko ( szklanka w przepisie, ja zmniejszyłam do pół szklanki, na oko), cebula, kilka łyżek masła, łyżka mąki, szklanka bulionu ( ja dałam bio, z kostki z Rossmana), łyżeczka koncentratu pomidorowego i musztardy, natka ( ja nie dałam), sól.

Ziemniaki ugotowałam na parze, w metalowej nakładce z IKEA i potem utłukłam je z mlekiem, podgrzanym w ulubionym rondelku ( zdjęcie), i z masłem. Mięso trzeba przesmażyć z cebulą, pokrojoną w kostkę. W przepisie jest żeby na maśle, ale ja nie smażę na maśle, gdyż jest to niezdrowe i dałam oliwę a masłem wysmarowałam naczynie do zapiekania. Potem zrobiłam bulion , dodałam mąkę, musztardę i koncentrat i dałam do wszystko do naczynia. Na wierzchu była ta kołderka z ziemniaków i mleka- jest to super smaczne, o wiele lepsze od ziemniaków pokrojonych w talarki, które zazwyczaj stanowią top zapiekanki.



Piecze się w 220 stopniach niby ok.pół godziny, ale ja piekłam trochę  dłużej, jak zawsze.




2 comments:

  1. WITAM!!:-))) Nie wiem jak mam się do Ciebie zwracać>może-Klarko? Bardzo się cieszę z Twoich odwiedzin na moim blogu.....Widzę,że lubisz przysmaki>>ja nie gotuję....to działka Męża. Do kuchni wchodzę jak muszę-ot-dziwoląg :-(( Serdeczne pozdrowionka :-)))

    ReplyDelete
  2. Ja też dziękuję za odwiedziny :)
    Klarko może być. Ja lubię gotować, to mnie trzyma w równowadze psychicznej:))

    ReplyDelete