Sunday, 6 December 2015

Jabłuszka z parku





Pomyślałam że te jabłuszka się marnują i na  spacer z suczką wzięłam duży słoik. Nazbierałyśmy  jabłek, to znaczy ja zbierałam a ona najpierw bawiła się z psem w dżinsowym kubraku ( musiał być uszyty w domu) a potem przyszedł trzeci pies z piłką tenisową














12 comments:

  1. Można by jeszcze do placka dodać takich dzikich jabłek :-)
    Głaski dla kici :-)

    ReplyDelete
  2. Tak, jakby je zatopić w placku tak żeby je było widać tylko trochę ... Bo jako ozdoba tortu to już za dużo było tych pęknięć chociaż może przesadzam :)

    ReplyDelete
  3. Jak pięknie wyglądają te drzewa z jabłkami, jak z bajki :)

    ReplyDelete
  4. One rzeczywiście wytwarzają bajkowy klimat :)

    ReplyDelete
  5. Orzechów włoskich to bym zjadła :D

    ReplyDelete
  6. Orzechy jest trudniej tam uzyskać bo jest dużo chętnych :D

    ReplyDelete
  7. Wygląda to drzewo cudownie! Jak w baśni :)

    ReplyDelete
  8. Na moją psychikę to drzewo bardzo dobrze robi :)

    ReplyDelete
  9. Wow, I love it! Have a nice day, sweetie!
    Party dresses by Nazz Collection on my last post HERE!

    •♥• Mary María Style •♥•

    ReplyDelete
  10. Ale piękny teraz ten park, to się piesio wyhasał za piłeczką ;p

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wtedy to ja też się wyhasałam, ale jak się ma kradnącą sukę to tak już jest :p

      Delete