Serum Wibo do twarzy i ust / Wibo serum that you can use for your face and lips too :
Pragnę na samym początku zaznaczyć że jednorożce i tak samo cieniowany amarant przechodzący w róż to nie są moje klimaty i raczej nie będzie to nigdy mój styl. To jednak nie jest takie ważne. To jest tylko otoczka, reklamowe tricki, dla mnie jest istotne że oni nie testują na zwierzętach. Po głośnym skandalu w Niemczech podpisałam kilka protestów no i przymusiłam się do obejrzenia zdjęć zwierząt, które muszą cierpieć w tych laboratoriach. (Nie wspominając, że w UE obowiązuje zakaz tych testów, ale czytałam że robią to takie giganty jak L'Oreal, Nivea i Yves Rocher itd) Po tym trzy dni naprawdę płakałam a potem wyrzuciłam część rzeczy, które miałam od nieetycznych firm, droższe zapasy zużyję a potem koniec. Wibo to jest polska firma, której kosmetyki mogę kupić w Rossmannie koło domu i która jest cruelty -free. Od teraz kupuję tylko nietestowane na zwierzętach. Poza tym Wibo jest naprawdę dobre w rozsądnej jeszcze cenie. Oni są z Kaszub. Ja bardzo lubię Kaszuby, wiec jeszcze jakoś przeboleję ten kiczowaty styl. To jest primer pod makijaż, ale dopiero zaczynam go używać, więc niewiele mogę napisać.
Pragnę na samym początku zaznaczyć że jednorożce i tak samo cieniowany amarant przechodzący w róż to nie są moje klimaty i raczej nie będzie to nigdy mój styl. To jednak nie jest takie ważne. To jest tylko otoczka, reklamowe tricki, dla mnie jest istotne że oni nie testują na zwierzętach. Po głośnym skandalu w Niemczech podpisałam kilka protestów no i przymusiłam się do obejrzenia zdjęć zwierząt, które muszą cierpieć w tych laboratoriach. (Nie wspominając, że w UE obowiązuje zakaz tych testów, ale czytałam że robią to takie giganty jak L'Oreal, Nivea i Yves Rocher itd) Po tym trzy dni naprawdę płakałam a potem wyrzuciłam część rzeczy, które miałam od nieetycznych firm, droższe zapasy zużyję a potem koniec. Wibo to jest polska firma, której kosmetyki mogę kupić w Rossmannie koło domu i która jest cruelty -free. Od teraz kupuję tylko nietestowane na zwierzętach. Poza tym Wibo jest naprawdę dobre w rozsądnej jeszcze cenie. Oni są z Kaszub. Ja bardzo lubię Kaszuby, wiec jeszcze jakoś przeboleję ten kiczowaty styl. To jest primer pod makijaż, ale dopiero zaczynam go używać, więc niewiele mogę napisać.
I want to say already from the start that neither pink shadows nor crying unicorns aren't my favourite. I am sure it will never be! Well, maybe I even find it tacky but it is not important now. This is a serum that is a primer under the makeup and I have been starting with it, so I cannot say much at the moment. Wibo is Polish brand and they must sell abroad as we see English on the packaging. So I would recommend this brand! Remember, they are cruelty free and this is the main reason I turn to them. This is very sad topic... After this well-known scandal in Germany I signed a few protests then I decided to see the images of the animals who suffer from the tests. I had been crying for so long, then I have also read a lot. Do you know the tests on animals are forbidden in UE? And in the same time big brands like L'Oreal, Yves Rocher and Nivea are on PETA black list. I decided to throw out my cheaper goodies from them, the more pricey I will use because I am not a rich person and I already bought it. Then it is over. Now I know a few Polish brands that are cruelty free and Wibo is one of it. This is not very expensive but very good quality ( even if some of the packagins are tacky).
Bio jedzonka dla suczki / Bio food for the doggo:
Kupiłam to w Carrefour Express, ale nie koło mnie, bo tu niestety tego nie ma. W każdym jest co innego. Okazało się to bardzo smaczne, szczególnie to z wołowiną. Jedno kosztuje ponad 6 zł, to jest bio. Kurczak też jej smakował, ale nie aż tak.
I discovered it in Carrefour Express in the city. I have never seen it here in the neighbourhood. It turned out to be very tasty, in particular this one with beef. The price is over 6 zł for one, so it is around 1,5 Euro. She liked also this one with chicken, although not that much.
Jedzonka dla Claire- Genevieve / Food for Claire - Genevieve:
W Maxi Zoo kupiłam te jedzonka, a mleko Animondy jest z budki osiedlowej. Claire - Genevieve bardzo polubiła to mleko, chociaż nigdy nie lubiła tych Whiskas i innych takich. Część jedzonek jest bio. Ona strasznie lubi takie z indykiem i mango, z tych okrągłych.
This is from Maxi Zoo and the mini milk from Animonda I bought in the small shop at the local market. Claire- Genevieve was in awe about the milk, even if she did not like the other cat's milks, like Whiskas etc. Some of the food is bio. Claire - Genevieve is very, very keen on the turkey with mango one ( The round tins).
Wafelek KitKat różowa czekolada / KitKat waffer covered with ruby chocolate:
W Rossmannie kupiłam sobie taki wafelek za około 5 złotych, więc drogi jest, ale bardzo mi smakował i potem znowu sobie kupiłam. Nie wiem co to jest, ta różowa czekolada... Przypuszczam że to coś z innej planety i nie będę już sprawdzać nawet. Zazwyczaj wszystko sprawdzam i raz na jakiś czas właśnie tego nie robię, bo to mi sprawia psychiczną ulgę. Więc jak się okazało że jest smaczne to już nie czytałam składu tego.
Finally I bought this ruby waffer in Rossmann. It costs more than 5 zł, I think it is expensive but very tasty, and I repurchased it later. Ruby cocoa beans... I am not sure what it is. It sounds amazing, like a chocolate from another planet. So I decided to skip the ingredients list and I have not read it. I want a bit of spiritual comfort from time to time. I want to buy and eat and nothing more... Usually I do read the ingredients lists. I really care, some of you might know, but it was a break.








Wow, looks interesting! Love your review as always ))
ReplyDeleteThanks, Elena! I am glad you like it :-)
Deletethanks for the comment <3
ReplyDeleteso nice!
www.pinkie-love.com
Thank you very much, Ines!
DeleteDavvero interessante. Vorrei seguirti ma se clicco mi dice che non sono autorizzata a seguirti, pazienza. Ciao ciao Claire:)
ReplyDeletesinforosa
Grazie mille, cara Sinforosa! Buona notte :-)
DeleteWiesz, im dłużej go mam, tym bardziej mi się podoba. Ma też ekstrakty z acai, żurawiny i goji :-)
ReplyDeleteAdoro os chocolates da Kit-Kat!
ReplyDeleteDesconhecia por completo, essa espécie de trigo! Adorei ficar a saber que recuperam uma espécie bem antiga!...
Produtos testados em animais... também evito sempre que posso... já vou prestando mais atenção às marcas, e aos avisos, nesse sentido, que as acompanham...
Acho que fez óptimas compras, Claire! Beijinhos! Continuação de uma feliz semana!
Ana