Spadło trochę okropnego
śniegu, jest mokry i roztapia się. Skończyłam wreszcie czytać "Przygodę z owcą"
H. Murakamiego, czytałam to bardzo długo bo w trakcie musiałam przeczytać coś innego i poza tym ciągle zasypiałam. Jeśli ktoś zna książki Murakamiego, to wie że nad nimi można usnąć, ale to nawet nie jest zarzut, bo on jest genialny. Akcja tej książki toczy się najpierw w
Tokio a potem na
Hokkaido, w czasie jesieni i tak mi się skojarzyło że teraz też jest jesień... Podobno ma się ochłodzić już jutro.
Kupiłam to
w budce ekologicznej na bazarze, pod wpływem Murakamiego. Chyba muszę to podgrzać w piekarniku i spróbuję jeszcze z kozim serem na chlebie pumpernikiel. Jest słodzone sokiem z brzozy. Myślałam że będzie mi bardziej smakowało, ale to nie jest zarzut do producenta, tylko ja od niedawna eksperymentuję z dynią. Oni piszą że to jest dobre jako składnik ciasta, może zrobię ciasto... Na zimno nie jestem w stanie tego zjeść.
Ja też nigdy nie byłam w Japonii. Z pewnością jest to ciekawy kraj :)
ReplyDeleteFajne zdjęcia :)
pozdrawiam
Ta wyspa Hokkaido jest chyba szczególnie ciekawa ze względu na dziką przyrodę... Można sobie pomarzyć :)
DeleteDla mnie Japonia jest też zbyt daleka kulturowo...
ReplyDeletePolują na wieloryby, niestety :(
DeleteO tym nie wiedziałem. Dla nas tez może wyglądać dziwnie.
DeleteNie wiedziałeś że polują na wieloryby? Jest zakaz ale rząd japoński pitoli coś o "połowach dla celów naukowych" i potem to wszystko jest np: w japońskich kosmetykach :(. Wykończą te zwierzęta dla zysku :((
DeleteMurakami jeszcze nie czytałam, ale zarejestruję to nazwisko w mojej głowie ;-)
ReplyDeleteJa mam w środku zimy czasem jesień, a czasem nawet wiosnę - 2 tygodnie temu termometr pokazał 20ºC :-)
Pozdrawiam!
Na początek polecam "Po zmierzchu" :).
DeleteJa kiedyś byłam w Austrii w zimie to właśnie tak było i ludzie chodzili w swetrach :D
Japonia to bardzo fajny kraj. Szkoda, że drogo kosztuje podróż do tego kraju. Zarabianie na blogu to nic złego:D
ReplyDeleteW rzeczy samej :)
ReplyDeleterzeczywiście pogoda na zewnątrz bardziej przypomina jesień niż zimę :)
ReplyDeleteW lutym może jeszcze się ochłodzić?
DeleteZaintrygowało mnie ostatnie zdjęcie w tym poście. Kiedyś napisałem wiersz o "czarnych ptakach z dalekiej północy"... Pozdrawiam serdecznie!
ReplyDelete"Leśny Matecznik"
To zdjęcie jest trochę średnie technicznie, ale bardzo chciałam zrobić foto tym ptakom. Czekałam na mróz, bo one wtedy bardziej pozwalają podejść ( ochrona energii = mniejsza chęć ucieczki), mrozu nie ma... One są chyba z okolic Morza Białego. Mają ciekawy sposób krakania i lubię je. Mamy tu całe stada :D
Delete