Wednesday, 28 January 2015

Placek z Hokkaido Pumpkin i kot



Udało się uratować konfitury z hokkaido pumpkin poprzez upieczenie ciasta. W trakcie okazało się że do dyni był dodany grapefruit i jakieś jeszcze owoce - przypuszczalnie dlatego mi tak nie smakowały. Na początku zastanawiałam się czym to przyprawić ( curry, czerwona papryka słodka, imbir, gałka muszkatołowa, kardamon, mieszanka korzenna do piernika...) Jednak w końcu wsypałam tam mnóstwo cynamonu i to jakoś pomogło.




Nie było jakoś szczególnie ładne ale nawet smaczne. Najpierw zrobiłam kruche ciasto z mniejszej ilości składników, bo i tak nikt oprócz mnie nie miał zamiaru tego jeść. Wzięłam 15 dkg mąki krupczatki, 10 dkg masła, 5 dkg cukru pudru i 2 surowe żółtka - z tego wychodzi placek dla 1-2 osób. Zrobiłam sobie jeszcze herbatę rooibos z mlekiem 3,2% i było całkiem fajnie. Śnieg już się rozpuścił. Kupiłam tulipany, Claire od samego początku rzuca się . Gdyby chociaż niszczyła liście, ale  od razu na płatki. Trzeba trzymać kwiaty w pokoju, gdzie ona nie może wejść.





8 comments:

  1. Widocznie cynamon jest dobry na wszystko :-)
    Brrr nie lubię zimy :-)

    ReplyDelete
  2. Ja tak uważam, ale podobno mieli zakazać w UE?

    ReplyDelete
  3. Bardzo lubię herbatkę rooibos :)
    Pozdrowienia dla kici :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Miałam też taką z aromatem pomarańczowym :)
      Pozdrawiamy Bemola!

      Delete
  4. Fajnie, że znalazłaś zastosowanie do konfitury :-)
    A Claire jest czarująca :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na blogu jest czarująca, życie z nią to co innego...

      Delete
  5. Uwielbiam tulipany...! Już w szkole podstawowej zawsze z okazji Dnia Nauczyciela
    oraz wszelkich innych okoliczności kupowałem właśnie te kwiaty.
    Jaka siła drzemie w tulipanach - nie wiem. Jestem w nich... zakochany...
    Pozdrowienia od "Leśnego Matecznika"!

    ReplyDelete
  6. Tak, ja też się w nich zakochałam i teraz kupię wielokolorowy bukiet :). Pozdrawiam!

    ReplyDelete