Friday, 30 March 2018

Wielkanoc 2018 / Easter 2018 /Пасха 2018

Happy Easter!
Wesołych Świąt Wielkanocnych!
Веселой Пасхи!

Wraz z kotką Claire-Genevieve  składamy Wam najserdeczniejsze życzenia z okazji Wielkanocy 2018 ! Zdrowia, szczęścia, pomyślności i niech kot u Was zagości! W umysłach i sercach naszych panuje niepewność - czy śnieg spadnie, czy nie spadnie ? Podobno jak spadnie to w Poniedziałek. No i tak, kwiatki, ptaszki, trawa jest już zielona u nas w Warszawie. Dzisiaj było bardzo ładnie, 13 C i słońce. Aż się wierzyć nie chce, że to znowu wróci... Generalnie czasu mało, przygotowania i klimaty familijne.


The kitty Claire- Genevieve and I are making everything for Easter actually, and we are very busy. Baking cakes, shopping, cleaning the house, small talks with the family etc... So we cannot be with you for long today! We wish you a very beautiful, cosy Easter !!! Have a good time with yours ... Here in Warsaw actually is nice and warm. For today we had 13C and it was beautiful, sunny day. Flowers, birds, green grass, warmth... You will never guess what has been coming to us! Snow is coming! In Monday we will get snow and rain with snow and it will  be only 4C.


Привет Всем! Вместе с кошкой Клэр - Женевьева мы хотели бы перевести Вам наши наиболее хорошие, сердечные пожелания! У нас сегодня очень мало время, потому что мы подготовливаем Пасху. Уборка, покупки, теста, и разговора со семьей. Здесь во Варшаве теперь тепло и очень приятно, +13 градусов . Но Вы не поверите что подойти в Понедельник! Снег  вернется! Теперь цветки, птички, солнце и зеленая трава, и это снова... Но только на один день!



Friday, 23 March 2018

Sunday, 18 March 2018

Zjadłam to 5 / I've eaten it 5


1. Włoski makaron bio Tagliatelle/ Italian bio pasta Tagliatelle



To jest makaron z Organic, tego sklepu sieciowego gdzie wszystko jest koszmarnie drogie, ale czasem  robię tam zakupy. Włoski bio z białej mąki pszennej, i już jest zjedzony. Ostatnio mam tak zwaną fazę na wspomnienia z przedszkola, w sensie kulinarnym, znaczy się. W przedszkolu na podwieczorek dawali nam makaron z białym serem i śmietaną, na słodko oczywiście. Chętnie jeszcze sobie kupię ten makaron, choć nie jest bardzo tani.


This is very good bio pasta from  wheat flour, which I bought in Organic store. ( Organic is a highstreet with bio food and cosmetics here in Poland, and they're expensive, but from time to time I am buying there). This is pasta from Italy, and is eaten already. I will repurchase, if I shall come across. Nowadays I got the blues for my kindergarten's years, ages ago, I mean to say, I got it in a foodie way. In other words, I made this pasta with sweet cream and white cheese, similar to ricotta, because I remember this childish dish from the kindergarten. I still remember it! Sometimes my inner child craves it.

2. Morele suszone bio/  Dried bio apricots :


Bardzo się cieszę że odkryłam te morele polskiej firmy Makar, ponieważ od dłuższego czasu nie można było dostać w Rossmannie suszonych moreli bio, tych niemieckich. Te są równie dobre, polskie i tańsze. Kupiłam je chyba w Auchan, ewentualnie w Carrefourze, w każdym razie widziałam je w Carrefourze też. Nie pamiętam dokładnie ile zapłaciłam ale na pewno były tańsze od tych z Rossmanna. Generalnie chodzi o to że są niesiarkowane, i dlatego takie ciemne, bo utleniły się.

I must admit, that I am very, very glad that I discovered those dried apricots! From Polish brand Makar. I was really in trouble, due to the lack of my beloved dried apricots in Rossmann shop, where I usually buy bio apricots. Those Polish ones I had from Auchan or Carrefour ( I do not remember proof, anyway I saw it in Carrefour later). Very tasty and cheaper than the German ones from Rossmann. Dried bio apricots must be dark, that means it's really nonsulphured.

3. Pistacje na wagę / Pistache by weight:


Tu oto widzimy pistacje, kupione na wagę. Ja bardzo lubię pistacje i daję je też do różnych potraw, ale akurat teraz kupiłam sobie trochę do zjedzenia zwyczajnie. 

As you might see on the display, I got a little bit of pistache by weight. I like pistache very much, to eat plain and also I add it to some meals. This time I simply got it to eat plain.

4. Ogórki konserwowe/ Potted cucumbers:


Kupiłam sobie też ogórki konserwowe Krakus, które bardzo lubię. Szczerze mówiąc ja po prostu nie cierpię ogórków kiszonych, natomiast naprawdę lubię konserwowe, ale właśnie tej firmy.

Potted cucumbers this is not the same as gherkins or cucumbers in brine, which are very popular here in Poland, and even treaten as our national treasure. To be frank, I absolutely do not like cucumbers in brine, too sour for me. But Ogórki Konserwowe from Krakus I like a lot! Crispy and a bit sour, a bit sweet. I am buying only from Krakus, because they make the best.

5. Sos indyjski Tikka Masala pomidorowy/ Indian tomato sauce Tikka Masala


I tak oto okazało się, że początki wiosny w tym roku zamieniły się w syberyjskie morozy ... Gdy za oknem mróz i śnieg, warto porządnie zjeść. Ja w każdym razie tak mam, i generalnie jestem wściekła z powodu tej pogody, ale jak sobie zjadłam taką mieloną wołowinkę z ryżem i z  z tym sosem hinduskim, to poczułam się o niebo lepiej. Jestem teraz fanką tych sosów, które są u nas w Carrefourze, który mam pod domem. Jest kilka rodzajów, i miałam ten oraz taki biały ze śmietany, którego nazwy nie pamiętam. Oba były bardzo dobre i w składzie nie mają niczego bardzo straszliwego. Jest to firma Patak's, która robi je w Wielkiej Brytanii. Ja w ogóle podchodzę bardzo nieufnie do sosów azjatyckich, bo często są bardzo ostre albo bardzo kwaśne, ale te są łagodne.


Thus, it turned out that the early spring this year is getting very freezy and rather I should call it winter. Freeze and snow outside my window, so I ended up with a square meal. Square meal is always needed, while is coldy, right? I was really bothered and angry with this strange weather, but when I had eaten this minced beef with rice and this  Indian sauce I got happy feelings as well... I became a huge lover of those sauces, which I am buying here in Carrefour. They sell a few tastes of it, I have tried this one Tikka Masala and one creamy, white sauce, which name I forgot. They are both delicious and I have checked the ingredients list, which does not contain any spooky things. The brand is Patak's and it is made in the UK. In general I am not a fan of Asian sauces, it is too sour and too spicy for me often, but those are mild and very good.

6. Stek wołowy dojrzewający/ Beef steak maturing/


Żeby przetrwać ten atak powrotny zimy, zaopatrzyłam się w stek wołowy z dojrzewającej 18 dni wołowiny i zjadłyśmy go z suką, wysmażony na krwisto. Na topie było masło klarowane. Nawet go niczym nie nacierałam, ze względu na sukę, bo wiedziałam że ona będzie błagała... Ale i tak był wyśmienity!

I had bought this splendid beef steak to survive this  attack of returning winter! This is maturing beef 18 days old and I fried it shortly, because I wanted it to be bloody. My doggo girl was in awe and I was in awe too! I added some clarified butter on top... It was delicious, even with no herbs and spicies ( because I knew she will beg for it).


Naprawdę trudno mi przypomnieć sobie taki zimny marzec, to jest bardzo dziwne. Chyba 5 czy 6 lat temu też był śnieg w marcu ale nie aż takie mrozy. W związku z tym mam teorię, że to się po prostu przesunęło - w grudniu jest jeszcze jesień, ale potem wczesna wiosna to jest właściwie jeszcze zima. Już od kilku lat jest chłodna wiosna, w każdym razie tu na Mazowszu.

I do not remember such chilly March! I find it weird, I must say. I remember one snowy March, it was five or six years ago... Although by now we experience more heavy freeze. Thus, I have created my own theory on it. In my opinion this is all belated - firstly December had been very autumnal, and nowadays this March belongs to the  winterseason as well... Here on Mazovia we have very chilly springs for a several years.



Monday, 12 March 2018

Z życia kotki #4 / My feline story #4 / Из жизни кошки №4


Witajcie wszyscy! Ja, kotka Claire- Genevieve, byłam w tym pojemniku, bo udało mi się tam wejść, i tam wymyśliłam ten post, który teraz piszę do Was! Ja leżałam na świeżych ręcznikach, takich miękkich, jak bardzo lubię. To jest fajnie tak sobie poleżeć w chłodne, marcowe wieczory.
Hi, all! Welcome here in the chilly evening in March! I am Claire- Genevieve, the kitty. As you might see, I  have spent really great time in that box with fresh towels. I adore it. I had the big luck, that I took the place for several hours, and  I created this post in my mind, being there. This is very nice to lay on a soft towels. You know, here in March we have still quite cold evenings ...
Привет Всем!Я кошка Клэр - Женевьева и я была в этом контейнере на полошенце.  Это было очень  милое сидеть на мягких, только что выстиранных полошенцах, и я тогда выдумала этот пост. У нас еще холодные вечера...


Baba kupiła mi taki omlet z flądrą w Auchan, był nawet dobry. Ja to naprawdę czasem lubię zjeść coś supermarketowego, wiecie. Nie zawsze wszystko z tych budek delikatesowych, co to jedna saszetka 7 złotych  nawet... W ogóle lubię urozmaicone jedzenie, i szynkę.
So, I want to tell, that Mom bought for me this omelette with flounder, quite good. To be frank, I love to eat something cheap from time to time. This is from Auchan. I eat also more expensive feline food, which Mom is buying  for me in the small shop here. I love ham, too.

Мама купила мне в Auchan такой омлет с камбалой, Вы видите. Я даже съела это, вкусный. Вообще я люблю временами съесть что-то дешевое из супермаркета, не только эти дорогое пушечки. Также я обожаю веточку.



I jeszcze taką puszeczkę mi przyniosła. Też było nawet smaczne, chciałam pokazać Wam. I tutaj na dole jest taka sytuacja, wiecie, która się powtarza co wieczór, kochani! Więc ja po prostu położyłam się przy kaloryferze, i leżę sobie, to było jeszcze w styczniu. Zawsze przychodzi suka i kładzie się, a potem jeszcze Pani. A przecież to jest moje łóżeczko! A teraz w marcu nadal jest całkiem chłodno i ja zawsze tam leżę w nocy. Suka przyniosła jakąś tekturę i robiła potem taki sztuczny śnieg z tego.
Then, Mom brought home also that tin for me. I want to show you, because it was quite yummy, too. Lovers, let's talk the situation you see below! This is from January, although it does not matter, because we are having it every night... Simply, I went there, as you might see on the photo, right? I went there and I was already dreaming next to the central heating. You may see. And what has happened next? Doggo girl came and also Mom afterwards. This is my bed! As I said, in March nights have been still cold and I love to sleep close to the central heating. Do you see, that the doggo girl brought some paper to the bed? She made an artificial snow from that, all the bed was covered by it!

И еще тогда я получила такую пушечкэм, я бы рада показать Вам... Тоже здесь такое положение, которое повторяется еженощю. Это было еще в январе, Вы видите. Я лежу при радиаторе! Но все время жолод ночью и это есть моя кровать. Моя! Ежевечерне приходит сука и еще мама. Сука даже принесла картон и делала искуственный снег.




To jest puszeczka z tych droższych, owszem, dlaczego nie, też bardzo mi smakuje. Teraz to oczekuję już nadejścia wiosny. Widzicie, ja mam taki kocyk na stole. To jest dla mnie kładzione chyba... Nie wiem.  To do zobaczenia wkrótce!
This time you see one from my more expensive tins... Why not? This is also very yummy. I have been waiting for the spring to come. Also I want to show you my blanket... something like a blanket. This is on the table and I use to sit on it. Because it must be for me. See you soon!


Здесь еще фото пушечки такой более дорогой, которую мамочка мне купила в маленькой лавке возле дома здесь. Чему имела бы я себе не съесть, верно? Я жду весны... на столе. Это для меня мне кажется. Ребята, до встречи... Пока!