Monday, 3 November 2014

Obrażona kotka i placek szpinakowy

Claire jest obrażona. Nie pozwoliłam jej toczyć po świeżo wypranym obrusie mokrej torebki po zielonej herbacie. Wtedy wyszła z pokoju. Zjadła trochę wołowiny z miski suki i nie odzywa się do nikogo.

Placek szpinakowy jest jednym z moich ulubionych. W ogóle przepadam za słonymi tartami, pizzami, quiche lorraine itp. Ostatnio właśnie upiekłam taki placek, po raz pierwszy używając mojej nowej wagi kuchennej. Odważa się 25 dag mąki, ja zmodyfikowałam to dodając "na oko" 1/5 mąki razowej z otrębami.


Potrzebne są też: cebula, ja dałam pół dużej, ząbek czosnku, ja dałam dwa, suszone drożdże jedno opakowanie ( suszone drożdże są bardzo fajne),oliwa, przyprawa włoska, szpinak, mozarella, ser pleśniowy, gałka muszkatołowa, ja zapomniałam dodać, sól i pieprz. Najpierw wyrasta ciasto drożdżowe, aż się podwoi. Dodajemy przy zagniataniu dwie łyżki oliwy, ok. pół szklanki ciepłej wody i przyprawę włoską. Ja dałam trochę tymianku i rozmarynu, niedużo. Gdy wyrastało siedziałam na małym stołeczku, tym na którym siedzi Claire, i oglądałam katalog IKEI i program tv.


W formie do tarty francuskiej natłuszczonej oliwą ułożyłam ciasto i na nim najpierw mozarellę, potem szpinak, przesmażony z cebulą i czosnkiem na oliwie, na wierzchu pokrojony w kostkę ser pleśniowy, ja dałam 'Lazur" i jeszcze trochę wiórków mozarelli.


Potem w 200 stopniach, w przepisie jest 25 minut, ale u mnie zawsze jest dłużej. Przepis jest książeczki z serii 'Lubię Gotować" ( " Smakowite zapiekanki"), ale polecam moje modyfikacje.


W następnej notce kot wyjaśni dlaczego zdjęcia są głównie z komórki i czy zawsze tak będzie.

4 comments:

  1. Przepis wykorzystam, bo szpinak uwielbiam :) A Claire pewnie szybko wybaczy i foch przejdzie ;)

    ReplyDelete
  2. Uwielbiam szpinak, uwielbiam koty. Zostaję z Wami na dłużej. :-)
    Claire jest śliczna.
    P.S. Do odmierzania w kuchni tego i owego służy nam taka sama waga.

    ReplyDelete
  3. Bardzo nam miło, zapraszamy!
    Waga jest w stylu prowansalskim :)

    ReplyDelete