Tuesday, 10 November 2015

Denko oszczędnościowe part 3


1) Dezodorant Dove i sławetna już płukanka octowa z malin od YR :

Dezodorant TAK, płukanka NIE! Dezodorant jest bardzo elegancki i kobiecy, ja w ogóle lubię używać kosmetyków Dove i używam ich od wielu lat. Zaletą tego jest delikatny zapach i jest skuteczny . Natomiast płukanka jest bardzo zła, właściwie nie robi nic dobrego jedynie przesusza i jakoś ogólnie pobrzydza włosy i nie podoba mi się jej zapach. Jedynie opakowanie jest ciekawie wystylizowane na takie old-fashioned  i tym mnie przyciągnęli. To był pierwszy i ostatni raz.

I like it for  the delicate scent and the protection is very good. Talking about deo Dove! I have been using  Dove all cosmetics for years. I must say I don`t like this raspberry vinegar rinse for hair care . It is not good and I don`t recommend it. It`s making hair worse than before. I really like old-fashioned boxes, package etc so I`ve bought this one but it is not a good choice!

2) Dezodoranty kulkowe Nivea:




Najczęściej kupuję ten "double effect", to jest któryś z kolei i jeszcze go kupię. Lubię mieć kulkowy dezodorant. Ten fioletowy niewiele się różni od tego stress protect, oba są skuteczne na cały dzień raczej. Fioletowy jest zapachowy, ale nie jest to nachalny zapach dla biednej kobiety, której nie stać na perfumy tylko delikatny zapach , który sprawia mi przyjemność.

I am buying this "double effect"  very often and I will. I like to use this kind of deodorant, not a spray one. This violet one is similar to the second one, both are very good. The fragrance of my fav violet one is not pushy and strong. It is not a fragrance for a woman in poverty instead of parfumed deodorant or perfume. That`s very delicate scent makes me feel good.

3) Szampony Alterra:




Ostatnio bardzo popularne, niedrogie i ekologiczne szampony z Rossmanna. Dwa opakowania z kofeiną i guaraną ( włosy wypadające) i do farbowanych, który kupiłam przez pomyłkę. Nie mam teraz farbowanych ale w ogóle był całkiem dobry. Kofeinowy powstrzymał u mnie wypadanie włosów,  na  co zupełnie nie liczyłam kupując go. Teraz mam jeszcze inny od nich, który też jest dobry - jakiś z pszenicą i morelą.

Recently this shampoo are so popular here in Poland. They`re available only in Rossmann drugstores. I find it cheap and eco. I ` ve got two pack  for loosing hair care ( caffeine and guarana) and one for coloured hair, which I bought because I was in a hurry - have not coloured. They  are all awesome! This shampoo for loosing hair retreatment was very good for me. I was sure it will be not working because it is cheap. I have got also one with abricot and wheat and I use it now.


I don`t care!

4) Pasta dla dzieci bez SLS :

To jedyna pasta bez SLS, którą znalazłam w Carrefourze koło domu. Kupiłam najpierw dla dzieci z mlecznymi zębami, a potem odkryłam że jest większe opakowanie dla 12 letnich i teraz używam tej. Jestem bardzo zadowolona. Następnym krokiem będzie zrobienie własnej pasty homemade lub przerzucenie się na gałązkę, jak robią w Afryce ( żartuję z tym)

That is the only one without this horrible SLS, which  I `ve reached in the Carrefour next to my block.
First I had been buying the pack for little kids, then I discovered they`re  having also for 12 years -old kids so I stay with this bigger size one now. Both are very good for me. My next step will be home made  brushing specific or maybe I will start with using a twig like in Africa people do ( kidding ).



5) Toniki ogórkowe Ziaja:

Toniki Ziaja zmieniły opakowanie i to nowe zdecydowanie mniej mi się podoba. Byłam bardzo przyzwyczajona do tego zielonego i uważam że design był genialny. Poza tym one podrożały i u nas w Carrefourze teraz są po około 7 złotych a przecież były po 5! Zacznę chyba kupować jakieś inne, ale potem do nich wrócę...

This lotion was my favourite, made with the cucumber and also not expensive. I don`t like the new bottle`s design ( this white is new). I do prefere my beloved minimalistic green bottle. The second thing is they cost now about 7 zł and I remember well that the price was only 5 zł ( 1 E is about 4 zł).





7) Tonik Nivea:

Na tym zdjęciu zbiorczym oprócz Ziaji jest też tonik Nivea, który bardzo lubię, ale niestety miałam go na samym początku i nie pamiętam wiele o nim. Na pewno jest bez alkoholu i  świetnie pachnie, bardzo odświeżająco. Bardzo często go kupuję.

Here You may see also another lotion from Nivea, I like it so and I`m using it non-stop. Is alcohol- free obviously, has great refreshing scent and and is very nourishining.



8) Krem do twarzy na dzień L`Oreal Youth Code :

To jest krem na dzień, który za 50 złotych kupiłam u nas w drogerii osiedlowej i on ma działanie takie, jak większość kremów w tej cenie. Coś tam daje ale takie średnie te efekty są. Jest o tyle dobry że nie świeci się na skórze i można wyjść w nim bez makijażu nawet w upał.

That is a day- cream from the store next to my house. The price was about 50 zł and the effect is like You can see everytime using cheap cream! It is not bad cream but not so strong. Is not brigthening after application so You can wear it in a summer day even without any make-up.


9) Krem na noc Yves Rocher Serum Vegetal i gratisowa pomadka Sexy Pulp Yves Rocher:

Ten krem ( niestety, nie wiem gdzie jest zakrętka) jest ogólnie w porządku, coś tam daje skórze, ale oczywiście jak wszystko od YR ma działanie raczej delikatne i nie jest to rewolucja. Aczkolwiek ja uważam że od kremu za około 50 złotych nie można wiele wymagać. W tym kremie śmieszy mnie to że on zostawia taki tłusty film na twarzy i twarz się świeci jak księżyc w pełni. Mnie to przypomina kremy, jakich używała moja babcia, to się wtedy nazywało "krem tłusty" - czasem mogę taki mieć, ale tylko wtedy jak mnie nie stać na lepszy.
Pomadka była gratis w jakimś zamówieniu i ją gdzieś wcisnęłam i zapomniałam a potem była już zjełczała. Trochę szkoda bo to jest bardzo ładny kolor.

If You are using anything from Yves Rocher it is not giving You a revolution! It is funny this night cream leaving very fatty and bright top on the face. I was looking like a full moon! My grandma also had been using this kind of cosmetics during the communism poverty, as well... Pink lipstick was a free, added to my order. I `ve forget about it and then I must throw it out. Beautiful colour!




10) Lakiery z kiosku, bardzo tanie:

Musiałam wyrzucić te lakiery, bo niebieski był już stary i nie zasychał, natomiast w perłowym zepsuł się pędzelek, tak że nie można było go odkręcić w żaden sposób. Takie rzeczy mnie wkurzają, bo zdążyłam nałożyć ten lakier tylko dwukrotnie i musiałam go wyrzucić. Niebieski był z przeceny w drogerii na osiedlu ( ta baba przecenia przeterminowane kosmetyki i pisze "promocja") a perłowy z kiosku naprzeciwko fryzjera. Oba były po około 4 złote i na pewno miały formaldehyd więc może dobrze że je wyrzuciłam.

It was necessery to throw it out, because the blue one was old, after the expiry date, and this pearl nailpolish had broken top - it was impossible to open it! The blue one I bought in the store next to my house. The owner likes to cheat - she is giving a "promotion" and in fact the thing are with passed expiry date. This pearl nail was also very cheap and it is from the store across from the barber. I am sure they contains formaldehyd so maybe it is good I don`t use it.


11) Krem do rąk od Yves Rocher:

Ten krem jest nawet dobry, choć niedrogi - mnie zupełnie wystarcza. Ma wyciąg z arniki i często jest w różnych promocjach YR, poza tym bardzo lubię jego opakowanie.

Very good hand cream, quite good for me! Contains arnica and is available with not full price. Also like this box design.


blossoming again

12 comments:

  1. Też nie polubiłam się z tą płukanką Yves Rocher :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bo ta płukanka jest beznadziejna :-((

      Delete
  2. uwielbiam Dove silk, ma taki dość interesujący zapach ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mnie też bardzo odpowiada ten zapach :D

      Delete
  3. Całkiem spore to Twoje denko. Co do Dove, to też bardzo lubię ich kosmetyki. Co zaś do Ziaji, to będę w kontrze, bo mnie się te nowe wersje opakowań zdecydowanie bardziej podobają.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam teraz balsam Ziaja arganowy z pompką, którego design bardzo mi się podoba :)

      Delete
  4. Jak zwykle ciekawy i inspirujący post :) Zdecydowanie lubię tutaj zaglądać :) Buziaki :*


    http://nicoolblog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. Bardzo fajne denko, gratuluję :-) Zaciekawiłaś mnie kremem do rąk z YR - będę o nim pamiętać! Z twojej gromadki znam jedynie tonik ogórkowy z Ziaji - bardzo dobrze go wspominam! Tych nowych opakowań jeszcze nie wiedziałam ;-) Szkoda, że płukanka z YR się nie sprawdziła, bo w sumie spotkałam się z wieloma pozytywnymi opiniami na jej temat.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jeszcze były dwie części, ale właściwie ja będę chyba pisała tylko o tym co mi się najbardziej spodobało. Krem z arniką jest bardzo przyjemny taki "cozy" :). Ogórkowiec trochę mi się znudził...Płukanka zupełnie się nie sprawdziła ale szampony są super :D

      Delete
  6. super denko, tylko zadnego kosmetyku niw mialam :(

    ReplyDelete
  7. w tym polskim sklepie u was mogliby mieć ziaję :-)

    ReplyDelete