Friday, 6 March 2015

Oczekiwana wiosna




Z okazji nadchodzącego Dnia Kobiet przedstawiam Wam taką piosenkę! Ten song jest bardzo przedwiosenny, energetyczny i klip też sam w sobie jest fajny. Lubię Laurę Pausini, w Polsce może nie jest bardzo popularna, ale ja od lat słucham jej piosenek. To wspaniała artystka :). James Blunt też może być, ale wolę ją.

Dzień Kobiet u nas kojarzy się ludziom z PRL, komuną i z "ruskimi" i mało kto wie że to święto jest dla uczczenia amerykańskich robotnic, które zginęły w pożarze fabryki chyba w XIX wieku. Albo kojarzy się z feminizmem, a ja mocno się dystansuję do feminizmu. Ja ogólnie nie lubię ludzi radykalnych, nieważne czy będą to feministki czy ultrakonserwatywne prawicowe środowiska. Sama jestem  centrystką, w stronę konserwatywnego liberalizmu raczej, ale nie będzie tu o tym...( Mój znajomy twierdzi że nie ma czegoś takiego jak " centrystka" ale myślę że się czepia).

Jakkolwiek, sprowadzono nam łabędzie, na razie są bardzo młode:




Suczka bardzo się ich boi, zresztą słusznie bo łabędż jest bardzo silny a ona jest taka malutka! Stała na brzegu i obserwowała akurat samca i kiedy zaczął płynąć w jej stronę natychmiast dała dyla i bardzo spietrana ukryła się za moimi nogami. Do kaczek nie ma takiego respektu i robi im treningi fitness.
Skończyła się herbata, którą dostałam w prezencie - Earl Grey jest moim ulubionym rodzajem, szczególnie w chłodne wieczory, kiedy ciągle trzeba nosić rękawiczki. Ta herbata była taka dobra że może zamówię sobie następną i jeszcze inne rodzaje!



Teraz kończy się herbata cynamonowa " Wastocznaja Skazka", wyprodukowana w białoruskim monastyrze prawosławnym. Nie jestem prawosławna, ale mam taką herbatę - kupiłam ją na kiermaszu w Warszawie od prawosławnych mniszek, które mówią po polsku. Jak UE naprawdę wprowadzi zakaz cynamonu to będę sprowadzała sobie z Białorusi, chociaż myślę, że jednak odstąpią od tego. Prawosławie mnie fascynuje bo interesuję się historią sztuki, te wszystkie cerkwie, ikony i muzyka...
Tą pierwszą herbatę można kupić na www.smacznaherbata.pl a białoruską na www.obitel-minsk.by



10 comments:

  1. Na pewno jest centrystka skorotak twierdzisz ;-)))
    Chyba lepiej wiesz :-)
    A ja osttanio tylko kawa i kawa,
    odzwyczaiłam się od herbat jakoś tak ??
    Ja sama boję się łabędzi a co dopiero taka malutka sunia :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja kawę piję tylko jak wstanę - jedną dużą z mlekiem. Łabędż ma 2 metry jak rozłoży skrzydła ( dorosły), tak mówili ludzie nad wodą i że może człowiekowi złamać rękę, jak trzepnie skrzydłem...
      Na pewno jest centrystka, skoro ja nią jestem :))

      Delete
  2. A wiesz, że mnie prawosławie także bardzo się podoba :-)
    Poza tym dzięki twojemu wpisowi dowiedziałam się, skąd się wziął dzień kobiet ;-)
    Twój piesiu to taka słodka kruszyna ♥

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ona tak bardzo boi się tych łabędzi!!!
      O dniu kobiet to powtarzam też za jakimś blogiem, amerykańskim, ale chyba już go nie ma...W każdym razie w Stanach tak uczą :D
      Ja bym chciała kiedyś zwiedzić różne cerkwie, np w Rumunii ale to duże przedsięwzięcie...

      Delete
  3. Uwielbiam herbaty big active.teraz kupilam biala.zobaczymy czy tez dobra;-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja miałam to pierwszy raz i naprawdę jest super :-)

      Delete
  4. wspaniały piesek, także skarpetożerca jak mój ? :)

    ReplyDelete
  5. Skarpetkożercą była w dzieciństwie a teraz specjalizuje się w rękawiczkach, choć jak dopadnie skarpetki to też...

    ReplyDelete
  6. jakoś w ogóle nie ciągnie mnie ostatnio do herbaty... mój jadłospis co do picia to kawa, woda i oshee :D
    ale tak napokazywałaś mi te smaki, że może się skuszę :D

    ReplyDelete
  7. Ja piję głównie zieloną i wodę, ale jak wieczorem wracam zmarznięta to earl grey jest ok :-)

    ReplyDelete