Tuesday, 1 December 2015

Dogwalking 11











Mam nadzieję że nie będzie problemu ale zmieniłam w komentarzach tak że mogą komentować tylko zarejestrowani użytkownicy. Ostrzegam też przed dziwną osobą z USA, która pisze dziwne rzeczy - wysyła do skrzynek i pisze anonimowe komentarze.

16 comments:

  1. gdzie te zimowity tak kwitna, czy to sa krokusy, no chyba nie krokusy...pieseczek bardzo ladnie wychowany..pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete
  2. Znam to jako anemony ale chyba to to samo co zimowity... U nas w parku to posadzili ale przymarzło im się jak było kilka tych nocy takich mrożnych :-(

    ReplyDelete
  3. Piesek jest słoooodziakiem :) Kocham wszystkie psiaki <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja też kocham psy ale kocham też moją kotkę Claire - Genevieve :-)

      Delete
  4. Jaki ładny kwiatuszek, u mnie takich nie ma :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Za póżno je zasadzili bo teraz to przedstawiają sobą smętny widok, jak wymarzły :-(

      Delete
  5. Czy to krokusy????? :-)
    Sunia jest przekonana ♥ Przesyłam głaski :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja się nie znam ale być może to jest z rodziny krokusów bo właściwie są identyczne tylko trochę większe, i tak jak krokusy są w chłodzie, tylko te jesienią :)
      Będę głaskała dziś sucz jak przylezie zlizać mi balsam regenerujący :P

      Delete
  6. Dzięki za ostrzeżenie kochana, piękny kasztanek no i piesio słodziak <3

    ReplyDelete
  7. Ja odkryłam właśnie w skrzynce gmail opcję filtr - można wpisać jakiś mejl i go automatycznie usunie ;-)
    Kasztanek to już wspomnienie ale widziałam stokrotki kilka dni temu :)

    ReplyDelete
  8. Nie wiem co to za kwiatki, ale kwitną przepięknie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mnie też się bardzo podobają :)

      Delete
  9. kochany piesio , zdjecia piekne

    ReplyDelete
    Replies
    1. ona ukrywała tą rękawiczkę na boisku przez 2 tygodnie :p

      Delete
  10. Najbardziej zaskoczyły mnie te kwiatki...w grudniu :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ale ja dzisiaj sfotografowałam...bazie! Rosną niedaleko... Widziałam też kwitnące mlecze :D

      Delete