![]() |
| something between snow and rain |
Zima w tym roku była długą jesienią, czy połączeniem jesieni z wiosną ale teraz na wiosnę jest całkiem zimno. Być może pogoda na Wielkanoc będzie bardziej zimowa niż w Boże Narodzenie, kiedy kwitły stokrotki i ładne, małe fioletowe kwiatki. Chyba dwa albo trzy lata temu tak było, że na Boże Narodzenie nie było śniegu i było ciepło, za to spadł na Wielkanoc, co jest bardzo dziwne!
This year early spring is unpleasant and coldy, here in Poland, where I live with my cat Claire -Genevieve ( and with my dog). Seems like upcoming Easter will be colder than December and Christmas season! While during Christmas this year we had blossoming daisy flowers and also some little, violet flowers, which name is unknown for me. The world turned upside down! I expect even snow during holidays... To be frank, this spring snow is rather something between snow and rain, however it is very discouraging. I remember similar weather two or three years ago - Christmas was in absolutely spring mood with no snow and no freeze, and afterwards , when the Easter came snow was covering everything... I find it weird, indeed!
Czasem dzień jest nawet ciepły, ale wieczorem robi się chłodno. Na spacer z psem wkładam zimowe ubrania, nawet jeśli w dzień chodziłam w balerinach czy bez czapki.
Kiedy jest zimno, lubię posiedzieć w kuchni i napić się takiej zupy z kostki rosołowej. One nie są bardzo zdrowe, bo mają utwardzony tłuszcz. Niby są zdrowsze od tych z glutaminianem sodu, ale idealne też nie są. Mam gdzieś przepis na domowe kostki rosołowe eco, ale nie będę wyrzucać tych ... To są ze sklepu z włoską żywnością, jedne są rybne a drugie jagnięce.
So wearing winter clothes in the evening outside is a good idea. I have to wear my winter coat for walk the dog in the night. These nights are very chilly and also beanie has to be worn and the same about gloves. Big help for survive it is my kitchen, with warm atmosphere and spicy`s aroma all around. So I`m spending my time there, making this fancy cubes, which warm up my heart and my mind. I bought it in a shop with italian food, one pack is lamb and the second one is fishy. I have to mention, these cubes aren`t very wholesome, because of hydrogenated oil, although not contain msg, so I tolerate them. I usually make a mug of hot, clear soup and I feel I might survive this weather though.
Kupiłam też takie foremki do ciastek w wiosennych kolorach! Tymi największymi można wyciąć wzór w kruchym cieście i włożyć taki kwiatek do formy na muffiny ( metalowej) i odgiąć płatki. Jak zrobię takie ciastka oczywiście pokażę je.
I have been waiting for the oncoming spring for a long time and during this anticipation I bought these funny cookie cutters in vibrant colours. Lately I pinned a tutorial how to make awesome crusted flower with these bigger- size cutters and metalic muffin forms. I will have tried this by one day so stay tuned!
Mam teraz taką kawę. Zawsze piję kawę z tłustym mlekiem i nigdy nie słodzę. Inna mi nie smakuje. W dzieciństwie nie lubiłam kawy, tylko ten aromat, który zawsze był w domu, bo moja mama często piła. Ja kiedyś w czasach przedszkola wypiłam to jak wyszła z pokoju, bo byłam przekonana, że będzie tak samo dobre jak pachnie. To była bardzo mocna kawa, która mnie zraziła do tego napoju na dłuższy czas. Dopiero po maturze, jak pojechałam na dłużej do Paryża to nauczyłam się od Francuzów i tak do dzisiaj mi zostało...
My other supporter is coffee, as well. I have this instant coffee Nescafe by now, and I tell you - I never add sugar and always sip it with whole milk. Coffee made in other way is not tasty for me.
I did not like coffee as a kid. Picture me in my kindergarten years, a few years-old girl, drinking a cup of very strong coffee, in secret... It was my mother`s cup of coffee, which had been leaving while she went to another room. After that experience I hated coffee for so long! The new begining with coffee was my first journey to France. I was 18 years-old and in those times nice French people made a point of changing my habits. The result is I am a coffee addict, and I will, and I love it!
Kupowałam ostatnio ciągle liczi, bo w Carrefourze u nas na osiedlu były bardzo przecenione. Z 8 złotych spadały w okolice 2! Ludzie tu tego nie kupują, ale mnie bardzo smakują te owoce. Na początku miałam wrażenie że jem mydło, ale potem mi smakowały.
Nowadays I am still eating lychee from Madagascar. They`re in Carrefour nearby and are on sale still! I like lychee, although for the first time I had a feeling of a bit soapy taste.
To jest moja nowa książka z przepisami na ciasta, którą studiuję w te chłodne wieczory, pijąc bulion albo kawę. Kosztowała coś 6 złotych też w Carrefourze.
Drinking coffee or my soup made from cubes I did read the book. This is my new book, which I purchased in Carrefour on sale. Some of the recipes for cakes are looking good. I have to try them! Such a peaceful story- the book with recipes, my kitchen, rainy outside, Claire- Genevieve and my dog, coffe and calm, sweet free time off duty...
Całkiem fajnie jest też zjeść pizzę w chłodny wieczór i siedzieć w ciepłym domu, kiedy aromat pizzy wydobywa się z piekarnika i jest wszędzie dookoła!
![]() |
| making pizza |
![]() |
| vege pizza with olives, onion, tomatoes and mozarella cheese |
I purchased it at Cellbes store and I ordered this one and one more, which was a bit more expensive, with geometrical pattern, lovely colors I like! When it comes to open the packaging I see... only this one, but double! Because is cheaper, I guess! Pity is my bill is the same with my order, and these things are not! I gave the second bedding to my mother. It`s not a big deal, but I am sure I will no order there anymore!
Kupiłam wysyłkowo pościel z przeceny w sklepie Cellbes i zamówiłam jedną taką jak na zdjęciu powyżej i drugą o 10 złotych droższą, we wzory geometryczne w kolorach, które lubię. Przysłali mi dwie takie tańsze, ale nie odesłałam tego. Nie będę odsyłać na mój koszt, bo to się nie opłaca i takie sklepy to też doskonale wszystko wiedzą... Dałam mamie ten drugi komplet, bo jej się bardzo podobał. Chyba więcej tam nie zamówię! Dodam, że zamawiałam telefonicznie ...
Oglądam też wyścig kolarski Paryż - Nicea, bo ja jestem wielką miłośniczką kolarstwa. W tym samym czasie jest też inny wyścig Tirreno - Adriatico, ale w tym roku oglądam Paryż - Niceę. Mam tylko Eurosport 1 i za mało czasu, żeby wszystko oglądać.
This week I follow the Paris - Nice race, I know is another race very interesting Tirreno - Adriatico, but I simply have no time for watching everything! I have only Eurosport 1 at home... Some of you might know I am a huge fan of sport, and cycling especially!
I wysłałam zamówienie do Yves Rocher!
I sent my new order to Yves Rocher!













Smakowita pizza :) Lubię czasami takie dni dżdżyste, popatrzeć przez okno przy kawie... taka nostalgia :)
ReplyDeleteJa właściwie też to lubię... Patrzę na las albo na światła w oknach i zastanawiam się czy ci ludzie też piszą blogi :-)
Deleteja tez bardzo lubie liczi :)
ReplyDeleteja w tym roku odkryłam :-)
DeleteTe ciastka z odginanymi płatkami brzmią świetnie!
ReplyDeleteBędą w poście świąteczno - wielkanocnym!
DeleteJa mam wrażenie, że ta pogoda to całkiem zwariowała ;p Koleżanki mnie straszą śniegiem na Wielkanoc :) Również lubię bardzo liczi :)
ReplyDeleteJa też się obawiam właśnie śniegu :-((
DeleteLiczi jest w ogóle bardzo ładne, takie zgrabne!
Ja chcę lato!
ReplyDeleteLato pewnie będzie w maju :)
DeleteThat's a lot of great food
ReplyDeleteI love this
Have a great day
The Bandwagon Chic | Instagram | Bloglovin | Snapchat: bandwagonchic
Food is good :-). I love cooking and baking :D
Deletemój P. ma w kwietniu urodziny, już się przyzwyczailiśmy, że w jego urodziny jest biało lub śnieżna chlapa ;(
ReplyDeleteAktualnie za oknem mam śnieg !! :-((
DeleteCałe trawniki, sporo napadało...
Super fotki! Uwielbam przeglądac książki z wypiekami!
ReplyDeletehttp://www.simplethingsbyjok.com/
Ja mam taką jedną o kuchni francuskiej i o winach, jak mam naprawdę zły dzień, to wtedy ją oglądam:-)
Deletemniam pieczenie ciast uwielbiam zimową porą:D Leon od drugiego członu Kathy pochodzi, czyli od Leonia :)
ReplyDeleteTo już będę wiedziała jak się sprawy mają z Leonem :-))
DeleteZimowa pora nadeszła !!!
Twoja pizza wygląda naprawdę smacznie, poza tym dobrze wiedzieć o tym,że nie warto niczego zamawiać w Cellbes. Poza tym liczi za 2zł? Brzmi jak świetna okazja :)
ReplyDeletePS: A co do Twojego komentarza o komunikacji w Warszawie, to raczej chodziło mi o np. metro oraz autobusy, które naprawdę przyjeżdżały zgodnie z rozkładem, co nie zawsze się sprawdza w przypadku np. Wrocławia. :)
http://crafty-zone.blogspot.com/
Ta pościel w Cellbes była z wyprzedaży, może dlatego sobie pozwolili, ale kiedyś już zamówiłam tam sukienkę, do której miała być gratis ładna drewniana bransoletka i chusta. Zamiast bransoletki przysłali mi różowe etui na okulary bardzo brzydkie i inną chustę, która mi nie pasuje :-(. Tyle jest tych sklepów, że nie będę się trzymała takiego.
DeleteMetro jest rzeczywiście w porządku, autobusy teraz są punktualne, ale przykro patrzeć, jak nowy, ładny i kosztowny autobus jeżdzi ochlapany cały błotem, bo nikt go nie umył :-(. Ciągle to widzę niestety!
Śliczny kotek :)
ReplyDeletePozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))
Też pozdrawiam wraz z kotem :)
DeleteIt seems like you're having a nice time despite the crummy weather at least! Here in the US it's been a similar experience, pretty cold Spring weather and a whole lot of wind and rain!
ReplyDeleteeightbitbeauty.blogspot.com
I try to do my best :-). Two days ago was snowing in the night and today is lovely, sunny and warm day, so very hard to predict anything with weather...May usually is hot like in a summertime and you have to switch from winter to summer :-(
DeleteCudowne zwierzaki. Brakuje mi ich :) Cudownego dnia Kochana :*
ReplyDeleteCzasem tak dają w kość, że marzę o dniu bez nich :-)
DeleteWspaniałego dnia!
Na święta podobno ma być śnieg, zobaczymy :)
ReplyDeleteZapraszam do obserwacji naszego bloga !:)
Nie zdziwiłabym się, jakby spadł :-)
DeletePizza wygląda bardzo apetycznie, a kotek piękniusi. Pozdrawiam cieplutko i spokojnej nocki życzę.
ReplyDeleteRzeczywiście była dobra, ja lubię taką zwyczajną :)
DeleteŻyczę udanego weekendu!
Długa i mroczna jesień :(
ReplyDeleteW pażdzierniku się zaczęła, z przerwą na wiosnę w grudniu i dwa tygodnie zimy, teraz do maja będzie i potem lato, a we wrześniu wiosną, będą kwitły kwiatki...
DeleteCzekam na wiosnę i lato bo uwielbiam ciepełko :)
ReplyDeleteJa też uwielbiam, najchętniej bym pojechała gdzieś do Afryki!
DeletePogoda nieźle świruje już od dłuższego czasu. Drażnią mnie strasznie te anomalie, ale cóż robić? Och, domową pizzę też uwielbiam! Najlepiej smakuje w chłodne dni:)
ReplyDeleteTo jest coś od lodowców na Grenlandii, one stopniały i wiatr nad Atlantykiem inaczej wieje, tak czytałam :-)
DeleteTo chyba już tak będzie i niewiele można zrobić poza pizzą :D
Piękny kiciuś :)bardzo ciekawy post... WESOŁYCH ŚWIĄT :):)
ReplyDeleteWesołych Świąt, Agnieszko :-)
Delete