Friday, 14 October 2016

Zakupy jedzeniowe part 2 / Foodie shopping part 2



To video jakoś nie ma wiele wspólnego z moimi zakupami. Oglądałam je ostatnio na YT i wrzuciłam tu. W dzieciństwie kochałam się w nim i to była moja ulubiona piosenka...
Thus, this video has nothing common with my shopping. I have been watching it recently on YT, and I post it. In my childhood I was in love with him and it was my fav song...

1) Ser Cantal z Owernii / Cantal cheese from Auvergne in France:

Owernia fascynuje mnie od dłuższego czasu, ale nie byłam tam jeszcze. O tym serze czytałam i jak się okazało, że jest u nas w Carrefourze osiedlowym, kupiłam go. To jest krowi ser, ale choć ja nie jestem miłośniczką żółtego sera, okazał się bardzo smaczny. Jest robiony z surowego mleka i może dlatego ma bardzo mleczny smak, co jest fajne.
Auvergne is fascinating to me for a long time, but I' ve not been there still. I was reading about this cheese Cantal, and while I realised, that I would buy it next to me, in the Carrefour market, I obviously did. This is a cow's cheese, and even  while I am not a lover of  yellow cheese in general, I found it as very tasty. It's made from raw milk and I think that is why it has very milky flavour. The flavour is great!


www.routard.com Cantal cows in Auvergne
Tu jest mój wcześniejszy wpis, o galaretkach z Auvergne:
Here is my older post on jelly from Auvergne:


2) Czekolada gorzka  Wawel 70% pomarańczowa / Wawel chocolate 70% with oranges:

W pierwszej części była czekolada Wawel 90%, a potem kupiłam jeszcze 70% z pomarańczami. Też jest dobra, choć ja zdecydowałam się ją przewietrzyć przez dwa dni ( zostawić w otwartym opakowaniu), po tym, jak w nozdrza me uderzyła fala super pomarańczowo- pomarańczowa...

In the previous post U have been reading about the 90% chocolate, from Polish brand "Wawel", right now I show you the next one I've bought - 70% choco with oranges. This one is also good, although I had to aired it, due to my nose was attacking by heavily extra orange - orange- orange wave of fume... But after two days in opened packaging is very tasty.



3) Czarny pomidor / Black tomato:

Oto bardzo smakowity pomidor czarny, zwany tak przeze mnie, gdyż nie wiem, jaka jest tego oficjalna nazwa. U nas w budce koło supermarketu można kupić. Naprawdę super jest taki!

This is very tasty black tomato, at least I call it black tomato, because I don't know any official name of it. Here, next to me, in a stall, I am buying it. Really superby!


4) Łosoś / Salmon:

Ostatnio jakoś dużo jem salmonów łososiowych... Najbardziej by satysfakcjonowało mnie nabycie łososia bio, ale nie zawsze mogę się szarpnąć, gdy on bardzo, bardzo drogi jest! Ten nie jest bio,  zwykły norweski z Carrefoura, ale chociaż smaczny! Mam tysiące przepisów na łososia i chcę choć część wypróbować.
Recently I eat a lot of salmons... The thing I crave most is buying bio salmon, but I cannot do it often, they're very, very pricey here! This one is not a bio one, an average salmon from Norway. I get it in Carrefour and tell U, is quite tasty! I own a thousands of thousands salmon's recipes, so I want to check even some of them.


5) Serki Apetina / Apetina cheese:

Jak również, widzimy oto serki Apetina, które bardzo lubię, chociaż nie lubię serków kanapkowych i w ogóle takiego stylu życia. Chodzi mi o to, że mi się chce rzygać, kiedy widzę te wszystkie sery w reklamach i te szczęśliwe rodzinki i głupkowate dzieci, i wszyscy jedzą tak jakiś serek na kanapce.. Ale te są rzeczywiście bardzo wyjątkowe i smaczne. Nie miały też chyba głupiej reklamy tv, w każdym razie ja nie widziałam.
Go ahead with it, the next thing are Apetina cheeses, which I like very much, although I don't  like cheese on a tost or sandwich, overall. I am about to vomit, whenever I see at tv any commercial with a cheese, happy family, stupid kiddos, and everybody are eating those cheeses and sandwiches. Gla, gla! Nevertheless, these from Apetina  are truly tasty! This is an exception! And these have not any stupid commercial, at least I don't know nothing about it.



6) Makarony soba i klasyczne spaghetti/ Soba and classic spaghetti:

Makaron soba to jest japoński gryczany, ten jest akurat zrobiony w Chinach, ale jest smaczny i jeszcze nie taki drogi jak oryginalne japońskie jedzenie w Polsce. Kupuję sobie ciągle ten makaron soba w Carrefourze i robię go też, kiedy zapraszam kogoś na kolację... To znaczy on jest "gryczany" ale to jest mix z mąk gryczanej i pszennej. No i klasyczne spaghetti też sobie kupiłam!

Soba is a Japanese pasta made from buckwheat flour, this one is from China, but is tasty and not that expensive like original food from Japan, here, in Poland. I have been buying this chinese soba for a some time. It's in Carrefour - is very good, while I expect any guest for a supper... This is from both buckwheat and wheat flour. And I also purchased this classic spaghetti pasta!



7) Czeski tuńczyk / Tuna from Czech Republic:

Taki tuńczyk właśnie to świetnie pasuje do tego makaronu soba - powstaje bardzo szybkie do zrobienia i wykwintne danie. Soba, tuńczyk z puszki i trochę czosnku niedżwiedziego. Świetne na kolację, kiedy się jest zmęczonym i ledwo się żyje. Właściwie nic nie trzeba robić a efekt jest!

This tuna steak is very well matched with the soba pasta, you already know. It is so easy to create fast - making and fancy dish! You are mixing soba, this tuna and a pinch of wild garlic. Superby as a supper! While you are tired and you are almost dying, you have nothing to do  - and such an effect!





Te tunaki można kupić u nas w Carrefourze w dwupakach albo jedną większą puszkę,  na zdjęciach są i takie i takie.
Here these are available in a duopack and in one bigger tin. On the display you see both bigger one and duopack.

8) Mąka orkiszowa bio / Spelt flour bio:

Ta mąka jest niesamowita, ja ciągle piekę ciasteczka orkiszowe z niej, szczególnie, jak ktoś mnie odwiedzi, bardzo je lubię.
This spelt flour is simply amazing! I still bake a spelt cookies with this flour, I like them so. These are especially good, while someone is visiting me.


9 ) Owsiane ciasteczka "Ania" z rozmarynem/ Oat's cookies with rosemary, "Ania" Polish brand:

Ostatnim punktem programu są oto ciasteczka owsiane z rozmarynem. To też są od firmy "Ania", tak, jak te z poprzedniego wpisu, które były z czarnuszką. Naprawdę i jedne i drugie są bardzo smaczne!

The last product are these cookies - oat's cookies with a rosemary. Another one form "Ania" Polish brand. I have been mentioned about the cookies " Ania" with fennel flower, last time. Frankly, these both are delicious!



W ogóle to jestem trochę zmęczona, bo nadchodzą urodziny Claire- Genevieve. Muszę kupić jej prezent i też szyję dla niej kilka myszy...
And I tell you, I am tired a little bit, due to Claire- Genevieve 's birthday is coming. I have to buy a present and also I have been sewing a several mouses...

31 comments:

  1. Ciasteczka Ania znam, fajne są. Co to za pomidor, OMG :O w życiu takiego nie widziałam :D Twój kot też na pudle się wyleguje, jak widzę. Mój dodatkowo je obgryza, a twój?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja w ogóle lubię większość rzeczy od Ani!
      Pomidor jest bardzo smaczny, jakby słodki, ale nie zawsze jest, bo ludzie wykupują je... Ja wrzuciłam "czarny pomidor" w Google, ale na razie widziałam tylko zdjęcia - są też czarne cherry, jak gdzieś zobaczę to sobie też kupię :-)
      Claire - Genevieve nie ma czasu obgryzać pudła, bo musi cały czas obserwować sikorkę, która przylatuje na balkon :D

      Delete
    2. Moja też ma ptasią manię :D

      Delete
  2. I tried blackwheet noodles recently nad they were yummy...the one's I got were from China and I prepared them with mushrooms and other vegetables...I spiced it with soy sauce but it felt too mild so I added aceto balzamico...and it was tasty, even hubby liked it.

    I love salmon!!! here it is almost cheaper to order a salmon in restaurant that to buy it in store. I have to ask the restaurants where they buy they salmon.

    I used to buy all fish from Ledo ( It is a Croatian brand that won the prize for best icecream in the world and this brand specilizes in frozen goods) and I was happy with it until recently, when they started selling imported fish. I'm annoyed because they're always advertized as selling Croatian fish, but well what we can do....but they can fool me, because fish is my area of expertize. :)

    I have never tried black tomato! it looks very interesting!

    That chocolade with 70 percent coco sounds lovely.

    ...and your cat is so cute!

    ReplyDelete
    Replies
    1. So also from China! I have to make it like you do, with mushrooms and veggies, but I don't like a vinegar , so I will remain with soy sauce, as well. Soba is stunning, isn't it.
      Salmon here is also sometimes cheaper in a reastaurant, because I remeber well, That while I had been ordered at IKEA, it was not that pricey ( and with fries). I guess, they have cheaper due to a restaurants must buy bigger amount of it than one person for a household. But salmon is worthy!
      Unluckily here I have never seen anything from Ledo brand, but I use to buy a croatian fish called dorada in Polish, I forget the english name, is very expensive, fresh fish, absolutely delicious :-)

      Black tomato is also in a cherry, small version, but I've never tried it !

      Delete
    2. thus, sea bream is dorada :D

      Delete
    3. Yes, Adriatic sea bream is yummyl, I prepare it often. In Croatian we call it orada, but I think that this name comes from Italian, the standard Croatian word for it is Komarča but we use orada most often (at least I do).

      Delete
    4. "Orada" sounds almost like "dorada", ha, ha :-)

      Delete
  3. Stunning post!
    Have a nice week-end!
    Gil Zetbase
    http://gilzetbase.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Thank U so much, Gil!
      Have a great weekend, too :)

      Delete
  4. I love it so much!


    STYLEFORMANKIND.COM

    ReplyDelete
    Replies
    1. I'm very glad of it!
      Nice to hear from U :)

      Delete
  5. Postagem maravilhosa, obrigado pela visita.
    Blog: https://arrasandonobatomvermelho.blogspot.com.br/
    Canal:https://www.youtube.com/watch?v=DmO8csZDARM

    ReplyDelete
    Replies
    1. Obrigado!
      Nice to hear from you :-)

      Delete
  6. Ohn, really?! Me too :/ btw, sometimes I can buy some Lidl products :/

    Hum, all looks delicious :D

    NEW TIPS POST | Facial Tonics: the importance in Skin Care.
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. To be frank I have been there only one time in my life, although Lidl is very popular in Poland. I usually make beauty shopping at Rossmann, Carrefour or Yves Rocher :-)
      Nice to hear from U!

      Delete
  7. ta firma z mąki orkiszowej jest świetna. ja jeszcze od nich zawsze biorę otręby :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Otręby! Ja myślałam, że miałam już wszystko od nich, ale muszę też kupić ich otręby... Rzeczywiście, nieżli są, trzeba przyznać :)

      Delete
  8. Czarnego pomidora nigdy nie spróbowałam, ale ciekawa jestem jego smaku:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dla mnie jest nawet lepszy niż zwykły, ale odkryłam też żółte pomidory ananasowe, które są w ogóle the best :-)

      Delete
  9. I have never seen a black tomato before :o

    ReplyDelete
    Replies
    1. This is a new here, which I discovered in summer. Recently I put in Google "czarny pomidor" ( black tomato) and there was also Polish small, black tomatoes cherry, but I've never seen those at the market place I usually go shopping :)

      Delete
  10. Great post dear!

    http://iameleine.blogspot.com/

    ReplyDelete
  11. Chocolate and orange, my fave flavour combination!
    Brown tomatoes... so strange!

    Have a great start of the week :)
    beautyfollower.blogspot.gr

    ReplyDelete
    Replies
    1. I agree, this combo is really stunning!
      If you will come across these tomatoes, I would recommend :-)
      Have a lovely week :-)

      Delete
  12. All your food looks great, but that song is something! The video is really 80's, ha ha! I know Shakin Stevens but not heard this one before!

    Raindrops of Sapphire

    ReplyDelete
    Replies
    1. This song really could blown everything else away, I agree! I love too the dance :-)

      Delete
  13. Pyszności same, nie próbowałam tego serka Arla Apetina, uwielbiam za to serek domowy, z jogurtem i śmietanką dodaję też szczypiorek ( lub cebulkę ) rzodkiewkę, czasem ogórki lub pomidory :) Ale taki rozwiązanie kanapkowe szybkie jest, to prawda ;) Czarne pomidory widziałam jakiś czas w ofercie Biedronki, ale już dawno nie ma, muszę spróbować kiedyś :) Makaron z tuńczykiem uwielbiam! Łososia też, najbardziej pieczonego w folii z warzywami :) Buziaki!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wiesz, że ja nigdy nie robiłam domowego serka! Teraz w ogóle staram się nie jeść chleba, ale dwa dni temu złamałam się i kupiłam bagietkę glutenową - czyli, że może rzadko będę jadła chleb! U mnie zawsze jest dużo rzodkiewek, bo ja mam ślimaki afrykańskie i one jedzą tylko liście rzodkiewek ( kiedyś będzie o nich post) - zawsze mi zostają rzodkiewki ;-)Właśnie te pomidory trudno kupić, one są też w Internecie do kupienia, może sobie kiedyś zamówię, bo naprawdę są bardzo smaczne - i jeszcze ananasowe! Ja jeszcze chcę kupić tuńczyka, takie steki i upiec go :D

      Delete