Thursday, 19 February 2015

Na zakupy z torbą w koty

Witajcie everybody, kotka Claire powróciła na blog! Jesienią pisałam sporo postów, potem mi się nie chciało ale czytałam felietony innych futer i znowu chcę pisać. Time to be creative! Dziś opowiem Wam jak Ona chodzi na zakupy, konkretnie raz jak była i co przyniosła. Człowieki polują w ten sposób - Ona ma przynętę i torbę na łupy, przynętę trzyma w sakwie z obrazkiem myszy, to jest zrozumiałe!



Wtedy ja czekam aż wróci i będzie rozpakowywała torbę. Ta torba jest w koty i służyła wcześniej do szczytnych działań na rzecz kotów z działek. Moja Baba nie kupiła sama takiej torby, ale dostała ją od mamy, która wcześniej brała udział w godnym pochwały projekcie pomocowym. Na działkach były organizowane dyżury dokarmiania kotów w zimie, już kilka lat temu. Co prawda nikt z tych Człowieków nie ma działki ale zarówno Ona jak i jej matka chodziły na działkę znajomych dokarmiać. Wtedy zamówiono tę torbę w sprzedaży wysyłkowej z jakiegoś katalogu Selec. Mają świadomość, że to totalny kicz, ale  była specjalnie na działkę, "do kotów". Potem projekt kontynuował ktoś inny, zresztą teraz nie ma zim, i Ona chodzi z tą torbą do osiedlowego supermarketu.



Tu widzimy płyn do prania "Lovela", Moja Baba kupuje go w trosce o ryby i środowisko wodne, bo proszki do prania, a szczególnie Calgon, są bardzo nieekologiczne. To jest płyn do prania rzeczy dla niemowląt, ale nadaje się dobrze do wszystkiego - Baba kupuje to już kilka lat. Czasem kupuje Perwoll ale głównie to, pięknie pachnie i polecamy Wam. Ja , kocica Claire, interesuję się praniem, bo mój domek w kratkę stoi na pralce. Kiedyś włączyłam to, Baba była w szoku i mówiła że dobrze nastawiłam pokrętło na 40, tylko właśnie nie wlałam płynu... Ale to  specjalnie tak, wersja radykalnie ekologiczna! Od tego czasu wyjmuje wtyczkę z kontaktu. A przecież chciałam pomóc! Nacisnęłam łapką guzik i przekręciłam pokrętło, łapiąc muchę przy okazji! Ależ ze mnie zdolna kotka!



Ostatnio ma bardzo na punkcie wszystkiego, co kozie. Ten twarożek jest najdroższy i najlepszy, a przecież to już wszystko jedno czy się zapłaci 9 czy 11 złotych. Rolada jest przepyszna, niestety suczka też ją lubi i strasznie żebrze, a ja nie przepadam za tym... Ona nie je kiełbasy, czasem tylko taką bez konserwantów i to są jej zamienniki kiełbasy. Na szczęście ja czasem dostaję polędwicę albo szynkę z indyka!



Kupiła też łososia, to nie jest wędzony, tylko surowy i często kupuje też marynowanego w IKEI. Uważam że jedno opakowanie to za mało, ale podobno trzeba dużo przynęty na to... Moja Baba nie je wędzonego łososia ( je bardzo rzadko- jak ktoś ją poczęstuje tylko), oczywiście wędzonego na zimno tak. Wędzenie na ciepło jest rakotwórcze i tu Ona zgadza się z dyrektywami UE, ale w sprawie cynamonu i gałki muszkatołowej nie. Ja też uważam że gałka powinna być, głównie taka nie zmielona, bo to się fajnie toczy...
Poza tym widzimy małe pomidory, też lubię to toczyć, to są polskie. Lepiej jest kupić polskie bo wtedy nie przyczyniamy się do zanieczyszczenia środowiska spalinami podczas transportu. Ma bakłażana, którego robi na rozmaite sposoby, chleb chrupki- czasem kupuje w IKEI, bo ma na punkcie takich szwedzkich chlebów i ma fioła na punkcie tych herbat w puszkach Arizona! Dla mnie kupiła tylko Felixa... Dla mnie był tylko Felix :((


Moje wpisy z jesieni:
http://www.claireinacave.blogspot.com/2014/09/dzikie-jabka.html

http://www.claireinacave.blogspot.com/2014/10/niepowodzenie-uprawy-balkonowej.html

http://www.claireinacave.blogspot.com/2014/10/ciekawostki-ekologiczne.html

6 comments:

  1. Moja baba też mi nakupiła przeróżnej karmy, bo wzięła mnie dwa dni temu z DT,
    ale ja nie chcę jeść - ja bardzo tęsknię za towarzyszami, chociaż dziś
    już jest lepiej - wyszłam zza kanapy.- Beza
    Pozdrawiam Ania

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bezo, miło mi Cię poznać :))
      Pewnie jesteś jasna albo biała, skoro masz tak na imię. Koniecznie trzeba wyjść zza kanapy i rozpocząć nowe życie! Skoro Baba kupiła Ci jedzenie żnaczy że nie jest taka zła :D :D

      Delete
  2. Piekna torba i baaardzo pojemna;-)

    ReplyDelete
  3. To fajnie że Ci się podoba ta torba, mam jeszcze kilka innych i będzie cała seria :)

    ReplyDelete
  4. koty, koty wszędzie koty :) :) :) SUPER :D

    ReplyDelete