Tuesday, 19 May 2015

Konfitury z rabarbaru i pomarańczy


Oto moje nowe konfitury, które zmodyfikowałam a przepis oryginalny jest ze Smaków Alzacji, ale nie daję linku, bo nie wchodzi, tylko taki ogólny: http://www.smakialzacji.blogspot.com

To jest przepis na konfitury z pomarańczy, rabarbaru, soku cytrynowego i gałązki rozmarynu, dodaje się cukier a część rabarbaru dopiero pod koniec żeby się nie rozgotowało - mniej więcej jakoś tak...
Rozmaryn się wyjmuje w trakcie gotowania.
Ja nie miałam gałązki rozmarynu i użyłam suszonego, czyli po prostu go wsypałam i on tam został. Dałam bardzo mało ale i tak za bardzo się przebija, poza tym chyba trochę przesadziłam z sokiem z cytryny. Dałam dwie pomarańcze, dwa rabarbary, sok z całej cytryny i cukier, potem wsypałam trochę żelującego, bo sobie przypomniałam że mam i jeszcze resztkę miodu. ( Skończył mi się miód)





Najpierw było to do pieczonego schabu i naprawdę super pasowało! Został jeszcze słoik i bałam się że to zacznie pleśnieć, bo nie wyparzyłam go. Kupiłam więc ciasto francuskie mrożone, takie w plastrach i na oglądanie debaty upiekłam ciastka z nadzieniem z tego dżemu. Nie są może bardzo ładne ale były wyjątkowo smaczne. Widzicie też szczęśliwą sucz, która po kąpieli lubi się potarzać po trawie. Widać szczęście w tych oczkach!








Jak Wam się podoba nowy szablon? Jest na wakacje. To wpływ oglądania Tour of California. Claire wyobraża sobie że jedzie autostradą nad oceanem i zaraz pójdzie do baru dla amerykańskich kotów...
Niedawno odkryłam te wszystkie szablony w opcji "dostosuj"- fajne są też z tadżinami albo taki niby-zeszyt. Będziemy to zmieniać co jakiś czas.

9 comments:

  1. Jeśli Twoje ciasteczka ci smakowaly to się bardzo cieszę, miło mi również że skorzystalas z przepisu lub chociaż się nim zainspirowanylas :-) Pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo bym chciała mieć w domu rozmaryn, ale mam tylko suszony, bo kot wykańcza mi wszystkie zioła i już się poddałam...

      Delete
  2. ciekawe te konfitury :) rabarbar sie pojawił w sklepach, wiec żal byłoby nie wyprobowac ;) dzieki za pomysł!

    Humora

    ReplyDelete
  3. one są dobre właśnie do mięsa i też do ciastek :)

    ReplyDelete
  4. Ciekawy pomysł z tymi konfiturami
    Kicia pięknie się prezentuje i psinka też :-)

    ReplyDelete
  5. Ale kicia ma za dużą filiżankę :-)

    ReplyDelete
  6. Uwielbiam pomarańcze! A kot cudowny! Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. taka konfitura to fajna sprawa :)

    ReplyDelete
  8. od razu wyczułam że może być fajna i dlatego zrobiłam :-)

    ReplyDelete