Saturday, 22 August 2015

Na dnie Wisły

Dziś miał być post Claire o miseczkach ale wyszło tak, że będzie za parę dni. Claire pragnie opisać swoje miseczki oraz poinformować Was że zmieniła imię. Używa teraz imienia Claire - Genevieve. Poza tym wszystko po staremu, z tym że ona zamierza częściej pisać posty. Teraz śpi.


My z suczką byłyśmy dzisiaj nad Wisłą, obejrzeć ten niski poziom wody. Na środku rzeki stał facet i łowił ryby - to już wystarczy! Miałam tylko telefon i musiałam trzymać tą wariatkę na smyczy, bo usiłowała wskoczyć do wody. Zrobiłam kilka zdjęć, ale wrócę tam z aparatem... Boję się że nurt mógłby ją porwać i poza tym ta woda jest jednak brudna.




To jest zrobione z miejsca, które normalnie jest głęboko pod wodą ale teraz utworzył się taki cypel i weszłyśmy tam. Na środku rzeki jest szeroka łacha z kamieni i zdążyła już tam wyrosnąć trawa i jakieś krzaczki. Wszędzie wystają kamienie, na których siedzą kaczki i rybitwy w olbrzymich ilościach. Poza tym leży wiele pni drzew, poprzecznie do nurtu.


2 comments: