Tuesday, 2 February 2016

Sukienki kotki Claire - Genevieve

www.lyst.com

www.lyst.com

Witajcie,  kochani! Ja futrzak, Wy wiecie o tym... Nie jest mi łatwo tak pisać o sukienkach, bo jako kot nie noszę tego i, szczerze powiedziawszy, dziwi mnie to... Chciałam pisać o rybach, ale z powodu przygody, którą opisała Mama, musiałam być off jakiś czas. Teraz powracam i rozmawiajmy o tych sukienkach!

Lovers! I am a fur person, you know that...  Writing about dresses is difficult for me, because I am  a cat, so I don`t need any outfit. Frankly, it is weird for me! I do prefer to talk about fishes and such a stuff, but I was very afraid recently. I `ve had this strange adventure, which has made me feel insecure. I was offline and it`s been a long break since my last post. So I am back and let`s talk about the dresses!


Sukienka Patrizii Pepe z dzianiny, niebiesko - limonkowa,  stretch ( na górze ):
Patrizia Pepe short dress, knitted, stretch, indigo -lime ( see above):

To jest styl, który Mama lubi najbardziej, ale nie jest już taka chuda jak dziesięć lat temu, kiedy chodziła w martensach i obcisłych sukienkach. Sukienka jest już niedostępna.
This is the style, which my Mom mostly likes, but she is not that skinny like she was before, about ten years ago. These times she was wearing this kind of short dresses "close -to - body" and Dr. Martens black shoes. Anyhow, the dress is not available now.


Sukienka camel stretch swetrowa wełniana:
Camel stretch sweater wool dress:

Mam te sukienki wszystkie z Pinterest, i część jest niedostępna - po prostu Mama lubi je.
Nawet nie wiem jaka to firma, ale wydaje się  bardzo ładna jeśli jest naprawdę wełniana.
These dresses are from my Pinterest board, and some of them are sold out. My Mom simply likes the few ones. I don`t know anything about the brand, however I find it beautiful, if it is real wool, of course!

Update: Oczywiście, nie jest wełniana, tylko akrylowo - wełniana... Of course, it isn`t! Wool and acrylic...


www.womenstylee.com
Sukienka Azzedine Alaia framboise ( malinowa) :
Azzedine Alaia Dress, framboise ( raspberry):

Piękna sukienka  - super kolor i fason, ale raczej dziewczęca, albo na wakacje. Dla mnie to jest łososiowy, ale w opisie jest malinowy. Cena nie jest podana, skład to wiskoza, nylon, polyamid. Wolę wiskozę i poliamid od poliestru.
Beautiful dress - super color and shape, but rather girly or for vacation. For me the color is rather salmon however they claim it "framboise". The price is not shown. Made with viscose, nylon, polyamid. I prefer viscose and polyamid then polyester.

www.pnp-firenze.com
Sukienka ze sklepu Anthropologie - Canyon Creek Maxi Dress:
Canyon Creek Maxi Dress from the Anthropologie store:

Ta sukienka podobała się jej najbardziej w tym sensie, że nawet zamierzała ją kupić... Jednak niestety, okazało się że jest z poliestru! Trza zapomnieć! Nikt nie sprowadza zza granicy sukienki z poliestru... Teraz już też jest niedostępna. Nawet ładna nazwa, że niby ta sukienka jest taka casual, byłaby dobra na dogwalking. " A representation of beauty and strenght at once". Że niby ten poliester to ta "strenght", prawdopodobnie. Rzadko kupuję rzeczy z poliestru.

This dress is her favourite and my Mom was about to purchase this one. Unluckily, this dress is made with polyester! Nevermind! No one is buying polyester dress in foreign store with a delivery costs... Is sold out now. I like the name "Canyon Creek", seems like it is a casual dress, good for dogwalking. " A representation of beauty and strenght at once". The "strenght" must be the polyester, in other words, probably.

www.anthropologie.com
Maxi sukienka -sweter, ostatnia już:
Maxi sweater- dress, the last one in my mix today:

Bardzo piękna zimowa długa sukienka, która jest marzeniem Mamy.
Very beautiful winter long dress, which is my Mom`s dream.


www.lamaisonbisoux.wordpress.com

Oto ja, Claire - Genevieve! Ja lubię kwiatowe wzory, ale żeby leżeć na nich raczej.
That is me, Claire - Genevieve! I like floral prints, but I prefer to lay on it.


46 comments:

  1. Replies
    1. Otóż to! Wolę nie myśleć ile kosztuje :D

      Delete
  2. Oj jaka piekna ta dluga zimowa, tez moglabym taka sobie nosic! cudna

    ReplyDelete
    Replies
    1. Te kieszenie dodają jej uroku i ten splot!!!

      Delete
  3. I jeszcze jedno! przypomnialas mi,ze mialam podobna sukienka, dluga, z bawelny, nie z dofem ale kapturem, iles lat temu, nosilam ja w Andach o chlodnych porankach, i wyobraz sobie, ze pewnego dnia wszedl do domu zlodziej i te sukienke mi zwinal...ciagle mi jej szkoda..

    ReplyDelete
    Replies
    1. To mogła być złodziejka albo dla żony ktoś... Musieli Ciebie widzieć w niej. Ja kiedyś zostawiłam ukochany sweter w samochodzie, który podwiózł nas z Paryża do granicy kawałek. Też mi szkoda tego swetra do dzisiaj ;D

      Delete
  4. Podoba mi się ta druga, ale rzadko noszę sukienki, pomimo nie bycia kotem. :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No tak, ta druga jest fajna też ze względu na swoją uniwersalność, jest taka bazowa :)

      Delete
  5. ta ostatnia... mmmmm... chcę taką...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ostatnia jest chyba najwyżej oceniana przez wszystkich :-)

      Delete
    2. Ciekawe z czego ona jest...

      Delete
  6. Swetrosukienka R E W E L A C J A!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Więc właśnie, jest niesamowita, ciekawe jaka jest jej cena, albo wolę nie wiedzieć... :D

      Delete
  7. Może nie mój styl sukienek, ale buty i kocio pierwsza klasa :)
    Pozdrawiam
    mojebistro.pl

    ReplyDelete
    Replies
    1. Buty to z kolei mnie się jakoś nie bardzo tak... Tylko te od "Canyon Creek", te platformy :-)
      Kiciulska bardzo dziękuje i namawia mnie do zrobienia wołowiny azjatyckiej :D

      Delete
  8. Druga bardzo wpadła mi w oko :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rękawy mają fajną długość :-)

      Delete
  9. Nr 3 ładny i ta sukienka po kostki ciekawa :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ta sukienka od Azzedine Alaia jest też w czarnym kolorze, ale przy price jest napis "please request" co zwiastuje luxury price, no nie?

      Delete
  10. Druga bardzo mi się spodobała. Ale ostatnia wymiata, za 2 tygodnie lecę do Rosji, przydałaby mi się patrząc na pogodę tam:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No, na Syberię dobra, albo na Kamczatkę!

      Delete
  11. Ta brązowa sweterkowa bardzo mi się podoba :) Dopiero teraz zauważyłam, że kicia ma takie same umaszczenie jak moja :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ona jest taka kobieca :-). Claire ma na plecach taką zrudziałą pręgę, która nie bardzo wychodzi na zdjęciach :D

      Delete
    2. Moja też jest właśnie taka prążkowana w brązowo rude barwy, ale nawet oczka tak samo zielone :) Podobne są.

      Delete
    3. Takie kotki są bardzo ładne :-)

      Delete
  12. Replies
    1. Jest kobieca i daje wiele możliwości :-)

      Delete
  13. W tej ostatniej musi być bardzo cieplutko :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ten golf chyba można założyć jak kaptur ?

      Delete
  14. Oj w mrozy najchętniej zawinęłabym się w tą ostatnią sukienkę :)

    ReplyDelete
  15. Druga sukienka całkiem ładna. Inne kompletnie nie w moim stylu.
    Pozdrawiam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. W moim stylu jest najbardziej ta pierwsza, ale musiałabym sporo schudnąć... Druga wyrażnie wygrywa :D

      Delete
  16. Piękne sukienki!! ♥Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ buziaki!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Od czasu do czasu lubię wstawić coś o modzie :-)

      Delete
  17. Fotrzaczek śliczny <3. Sukienki pierwsza i druga w moim typie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję w imieniu kici! Pierwsza mnie fascynuje :-)

      Delete
  18. Pierwsza sukienka jest fantastyczna, kocham jej wzór przełamany tymi pasami w kolorze hummusu z bobu :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ten wzór jest piękny ale pogrubia optycznie :-(. Oni mówią że to limonkowy, lecz hummus z bobu jest nawet lepszy :). Wykończenie na dole jest bardzo fajne, konceptualna fantazja na temat golfu :D

      Delete