Saturday, 14 May 2016

Na zakupy z siatkową torbą / My shopping with the grid bag


Najpierw byłam w Rossmannie, gdzie kupiłam morele niesiarkowane ( to znowu będzie post o żywności bio). Kupuję te morele już od jakiegoś czasu, kosztują jakoś około 8 zł, o ile pamiętam dobrze. Ich kolor jest ładny, taki naturalny i dopiero teraz do mnie dotarło, że one powinny być takie ciemne ( utlenione), a ja to widzę pierwszy raz w życiu, bo przyzwyczaiłam się, że zawsze są jasne.
Kupiłam sobie też takie pastylki malinowe, one nie są bio, ale lubię je i czasem kupuję.

From the beginning I went to Rossmann, where I purchased these dried apricots with no sulphur added ( well, it looks like this is a post on bio food, again). I have been purchasing  these apricots for some time, the cost is about 8 zł - something like 2 euro, I don`t remember. Their colour is nice, so natural and I realised that they should be like that, darker ( oxidised), and I see it for the first time! I am accustomed to dried apricot in the same colour like fresh fruits have.
I purchased also these raspberry candies, which are not a bio product, but I simply like them  and I purchase  from time to time.

bardzo smaczne/ very tasty

Potem byłam w Organic Farma Zdrowia, gdzie ceny zwalają z nóg, ale jest to najbliższy sklep z bio żywnością i raz w miesiącu spłukuję się tam. Kiedyś czasem mogłam kupić sobie jakiś luksusowy kosmetyk, no ale odkąd wkręciłam się w zdrową żywność, która w Polsce jest bardzo droga, to ciągle oszczędzam...
Tu są dwa jogurty, ich ceny są w okolicach siedmiu złotych ( jeden).
1) Kozi jogurt wiśniowy Capra Campinos - lepszy według mnie jest ich naturalny, ale ten też jest bardzo smaczny
2) Jogurt naturalny z mleka tłustego 3,8% tłuszczu Sobbeke - niemieckie jogurty, które ja uwielbiam. Wspaniały!


Afterward I was in Organic Farma Zdrowia, where  the prices might strike you down, but this is the bio shop nearest to my house. Once a month I lose all of my money there... Earlier, you know, sometimes I had been purchasing a luxury beauty product or something, but once I became a wholesome food lover, I am still short of money! Wholesome food in Poland is very expensive... Well, maybe these prices are not so high for someone who earns money in the West Europe or in the US, but here in Poland we still have payments 8 or 5 times lower than in Germany or UK.

Here we go with the two yogurts, which costs about 7 zł ( I mean, one):
1) Goat`s yogurt with cherries from Capra Campinos - I prefere their natural yogurt, although the cherry one is very good.
2) Natural yogurt with 3,8 % fat cow milk from Sobbeke - these are german, I crave them! Awesome!


Oba mają znaczek rolnictwa ekologicznego UE. Kozi jest z firmy pod Warszawą, co sprawia, że jest ekologiczny podwójnie, bo jeszcze jest lokalny, czyli środowisko nie zostało zanieczyszczone podczas transportu!
Both have this EU certification ( a leaf on a green background). This goat`s one is making here, next to Warsaw, which means this is double ecological - the second value is the environment was not  contaminated during delivery!


Najbardziej lubię włóczyć się po galeriach handlowych póżno wieczorem, na pół godziny przed zamknięciem, wtedy jest mało ludzi.
My best time for wandering through some malls and shopping centers is late in the evening, half an hour before closing time U may see no people.

closing time

douglas

very good polish cosmetics Inglot

Kupiłam jeszcze mąkę pszenną razową, którą kupuję od dawna, i robię z niej mieszanki ze zwykłą, np do pizzy. Ta mąka jest naprawdę pierwszorzędna, jest w niej zmielona łuska, a młyn jest napędzany tylko wodą. Te młyny są na rzece Bug, na wschodzie Polski, tam jest bardzo ładnie. Jeszcze z tych młynów kupiłam kaszę mannę. Potrzebuję jej do zapiekanki z brzoskwiniami albo z morelami, którą robię w lecie.

I bought also wholegrain wheat flour, which I use to buy for a long time. I make a mix with this flour and normal wheat flour - very good for pizza, for example. This wholegrain flour is superb, indeed, it contains some pieces of husk and this is from a watermill. These watermills are on the shore of the river Bug. This is located in east Poland and the nature there is very beautiful. I also bought the semolina from these watermills. I need it for the casserole with peaches or apricots, I usually bake it in the summertime.


wholegrain eco wheat flour

eco wheat semolina

the river Bug   www.zbugiem.org.pl

Jeszcze taki większy jogurt w słoiku, niektórzy z Was może pamiętają mój wpis o waniliowym ( który jest już droższy):

The next thing is bigger yogurt in a jar,  as some of you migth remember my older post on a vanilla one ( by now is more expensive):

http://www.claireinacave.blogspot.com/2016/01/bio-jogurt-w-soiku-bio-yogurt-in-jar.html

To jest cytrynowy, jest droższy od innych ( mają kilka smaków) - kosztuje prawie 20 złotych. Jednak jest tak przepyszny że, zdaje się, uzależniłam się od niego!
This is a lemon one, is more expensive than others ( they have a couple of flavours ) - it costs almost 20 zł. Otherwise, is supertasty and it seems I am in addiction with this lemon one !



No i kupiłam jeszcze kiełby bez konserwantów. Szczerze mówiąc, rzadko jem mięso a kiełbasę to kilka razy w roku, trochę, i głównie dla towarzystwa. Nie wyobrażam sobie żebym poszła kupić kiełbasę tylko dla siebie. Kiedyś w ogóle nie jadłam mięsa i jakoś szczególnie mi nie zależy... To są kiełbasy bez żadnych konserwantów, musi się je zjeść w ciągu 48 godzin - nawet jeśli będą w lodówce. Ja kiedyś zrobiłam test i to się rzeczywiście zepsuło! To właśnie dobrze, czyli  naprawdę nie pakują tam konserwantów.
W Krakowskim Kredensie są teraz też wędliny z konserwantami E250, trzeba uważnie czytać składy!

I have purchased also these sausages with no preservatives. To be frank, I eat meat very often, and a sausage a few times a year, not much, and I cannot imagine myself buying a sausage only for me, I need it when I am throwing a party. In the past times, I have never had meat in my diet for many years, and frankly I  still not crave meat. These sausages are with no preservatives added, so U must eat them in 48 hours after buying time ( even if U have put it to the fridge - this is very important). Having had my personal test with them, I could say, this is true - after this short expiry time the sausage was... pardon, going grey and rotting a bit. Very good, indeed - it means no preservatives added!!! While U are in Krakowski Kredens is important to read the ingredients lists carefully, because of some sausages with E250 ( very bad)!


To jest biała kiełbasa z szynki bez konserwantów, która była bardzo smaczna upieczona w piekarniku. Ponieważ jest w opakowaniu, można ją trzymać jakoś 10 dni - nieotwartą, oczywiście jeśli opakowanie jest szczelne.

This is a white  pork ham sausage, with no preservatives added, which was very good roasted in the oven. Due to the packaging you might keep it in the fridge about 10 days - while the packaging is not open and proof, obviously.


W Carrefourze kupiłam, jak zawsze, takie oliwki - jedne są nadziewane fetą a drugie to jakieś kalamata. Nie jestem taka pewna czy to jest oryginalna feta z Grecji, w każdym razie są cudowne, bo są z zalewy oliwnej a nie takie jak ze słoika. Są tłuste i mają inny smak, i są większe! Te drugie kupiłam pierwszy raz i nie smakowały mi.

In the Carrefour supermarket I purchased, as always, these olives - one pack is with  black olives filled with feta cheese, and the second one is something called kalamata. I am not so sure is this the original feta cheese from Greece, anyhows these are marvelous because they`re oily and  fatty, and huge! Those "kalamata" I got for the first time and for me it is not tasty.

olives

yum

tangerine clownfish




Jeszcze w Organicu kupiłam niemieckie mleko pełnotłuste 3,8% tłuszczu, które bardzo lubię i bardzo dziwi mnie, dlaczego w Polsce się nie produkuje takiego - tylko 3,2%. Lubię tłuste mleko i wolę je od słodyczy, traktuję te mleka i jogurty jak desery ! Takie mleko kosztuje ok 9 złotych i jest tylko w dużych opakowaniach, niestety - ja czasem wolę mieć dwa mniejsze. Oczywiście jest bio i mają jeszcze bez laktozy, ale to ma laktozę i niebawem znowu je sobie kupię.

Being at Organic still, this is a german whole milk with 3,8% of fat, which I like very much and I wonder all the time, why in Poland we have no producers of this kind of milk. Here U can only buy milk 0,5 % fat, 2,0 % fat, 3,2% fat . I am a fanatic of fat cow`s and goat`s milk! I use to treat these milks, expensive yogurts as a dessert. This milk costs about 9 zł and U may buy only big pack, unfortunately! For me is more comfortable to have rather two small pack than one big. Obviously, this milk is a bio product and U may reach there also  milk with no lactose added. This one I get is with lactose and I want to buy it again soon.



Na koniec taki sok owocowy też z Organica. To jest gruszkowy, ja najbardziej lubię soki gruszkowe.
To jest z tłoczni Rembowskich. Gruszki w ogóle to jedne z moich ukochanych owoców i dlatego go kupiłam, bo nie jestem jakąś specjalną miłośniczką soków.

Lastly, this pear juice also from Organic. I like pear juice a lot. This is a juice from Rembowscy`s compression. Pears are my beloved fruits so that`s because I purchased it - I am not a huge lover of juices overall.

bio juice

www.en.wikipedia.org

I to jest moja torba z siatki. Dostałam ją od mamy !Coś jak sieć rybacka, nie uważacie?
To nie jest sznurek, tylko tak wygląda. Ona jest bardzo mocna.

This is my  grid bag. My mother gave me it! Something like a fishing net, don`t you?
This is not a string, only looks like that. This bag is very heavy duty.


my vintage shopping bag
http://www.capra-campinos.pl

http://www.rembowscy.pl

http://www.soebbeke.de

http://www.organicmarket.pl

http://www.krakowskikredens.pl


32 comments:

  1. Zazwyczaj nie chodzę po galeriach, ale też lubię najbardziej jak jest pusto :)

    http://www.simplethingsbyjok.c...

    ReplyDelete
    Replies
    1. W dzień koczują tam bezdomni, bo obok jest noclegownia :)

      Delete
  2. Aprikosen z Rossmanna! Jak mam głoda to zawsze kupuję :) A zakupy zacne :) I te oliwki <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. Te Aprikosen są jakby trochę bardziej słodkie, albo wmówiłam to sobie!:D

      Delete
  3. Replies
    1. I love it, too :-)
      Kisses to U!

      Delete
  4. uwielbiam suszone owoce jako przekąski:D

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja ostatnio jadłam też suszone pomidory i były niezłe :D

      Delete
  5. Very informative post! I would love to try the Goat yogurt and those olives look absolutely delicious :)

    http://allure-square.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. There is a stall with great southern food and U may buy also olives stuffed with paprika and garlic, both black and green :-)

      Delete
  6. No tak, my też nie raz spłukujemy się chodząc po sklepach ze zdrową żywnością :D Rossmann jest świetnie zaopatrzony pod tym względem i bardzo często jest jednym z wielu punktów na nasze "zdrowej trasie zakupów" :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tu w Rossmannie ta część " żywnościowa" jest w beznadziejnym miejscu, w takim bardzo wąskim przejściu, którędy wszyscy idą do kasy, a jeszcze postawili obok stojak z kolczykami, który łatwo potrącić... Właściwie nie da się spokojnie obejrzeć i przeczytać składów :D

      Delete
  7. Bardzo lubię te niesiarkowane morele z Rossmanna, te cukierki z resztą też :D Ostatnio kupiłam jeszcze takie ziołowe :D

    Ja nie przepadam za chodzeniem po sklepach wieczorem i wolę jak jest spory ruch w galerii :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja jeszcze kupuję niesiarkowane rodzynki w tureckim stoisku na parterze w Arkadii, te ziołowe cukierki też chcę wypróbować...
      Ja zdecydowanie lubię wieczorem, jak jeżdżą takie maszyny, który myją podłogi :D

      Delete
    2. Rodzynki zazwyczaj kupuję ekologiczne w rossmannie - też są super, ale jak będę w arkadii to zobaczę :)

      Delete
    3. Ja w Rossmannie jakoś nie dostrzegłam... W Arkadii to jest między Leroy Merlin a Kredensem :)

      Delete
  8. Jaka świetna siatka :) Pamiętam takie z dzieciństwa w latach 80-tych :)
    U mnie niestety zdrowa żywność jest bardzo droga... A w Rossmannie można znaleźć na prawdę ciekawe zdrowe kąski!

    ReplyDelete
    Replies
    1. U Was jedzenie w ogóle jest drogie, w każdym razie pamiętam z Wiednia... Ta siatka jest super, tylko nie mogę tam dać kluczy, ani telefonu, ani batoników itp :-))
      W Rossmannie b. często kupuję kostki rosołowe bio bez glutaminianu :D

      Delete
  9. ja niestety nie przepadam za suszonymi owocami! ale włóczenie się wieczorami po centrach handlowych do mnie przemawia :)

    http://woytowicz.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak się człowiek powłóczy, to zawsze coś smacznego się trafi :D
      Lody, shake`i, obwarzanki... :-)

      Delete
  10. Replies
    1. Nice to see U, Paola:)
      Have a lovely week, too.

      Delete
  11. Replies
    1. Ja też, jak to pisałam, to chciało mi się jeść!

      Delete
  12. Replies
    1. takie zdjęcia tak działają!

      Delete
  13. Morele niesiarkowane znam od dawna i bardzo je lubię :) Siarkowanych już nigdy nie kupię :) A tymi oliwkami mnie zainteresowałaś :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja chyba też już nie kupię niesiarkowanych! Oliwki o niebo lepsze od słoikowych :-)

      Delete