Friday, 20 May 2016

Dogwalking 19


Lots of bigger fellows today!
Sporo większych kumpli dziś!

Przywieżli barany do przedszkola tu, matka z dzieckiem była w środku a on czekał. Potem, jak wracałyśmy z parku,  kobieta w stroju ludowym sprowadzała po schodach tą matkę z dzieckiem, które beczało. Nie mogłam niestety sfotografować tego, bo moja suczka, razem z buldogiem francuskim sąsiada, urządzili tam straszliwą szczekawicę i musiałam ją szybko zabrać!

These lambs were in the kindergarten here, for a lesson, this ram was standing outside... Mother with kid were taken indoor and the ram was waiting. Afterward,  on the way back from the park, we met a woman in folk national dress, and she was going downstairs with the kid and mother. The little lamb was bleating so loudy! I cannot captured it due to the horrible woofing, made by my dog, along with my neighbor`s black french buldog. I must took her home immediately!




kiss me!













30 comments:

  1. Super relacja - prawie tak, jakbym tam była z wami na tym spacerku :-) Twoja sunia jest przekochana ♥

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję, ale to, co będzie za miesiąc, przebije wszystko! To będzie o zwierzęciu egzotycznym, które my spotykamy na tych spacerach :-)
      ( wg naukowców nie ma prawa żyć w Polsce, ale jednak jest):D

      Delete
  2. pieseł jaki fajny:D można go pomiziać?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Leonie, jak najbardziej, sucz uwielbia wszystkie oznaki sympatii :))

      Delete
  3. Replies
    1. I love animals :-)
      Kisses to U !

      Delete
  4. Wpadam z rewizytą :)....a tu taki fantastyczny spacer! Bardzo podoba mi się też to, że mogłam przeczytać po angielsku, bo od jakiegoś czasu chcę go podszkolić :). Tak więc dziękuję i pozdrawiam :)!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Spacer był rzeczywiście udany, ale mój angielski może być zabyczony !!! W liście blogów mam m.in: "cornflower" i "my scandinavian home" - pisane przez native speakerki z UK :)

      Delete
  5. Replies
    1. Za miesiąc będzie relacja ze zwierzęciem egzotycznym!!!

      Delete
  6. Replies
    1. Ja nie wyobrażam sobie życia bez nich :D

      Delete
  7. Za tą zieleń kocham wiosnę :) A ile zwierzów!

    ReplyDelete
    Replies
    1. To jest przepiękne, zieleń i kwiaty :-)
      W nocy jest jeszcze więcej -jeże, a nawet dzik !!!

      Delete
  8. Moja córka zapałała miłością do ślimaków, takich samych, jak na Twoim zdjęciu. Buduje im domki z liści, karmi skorkami od ogórków, jakiś wysyp mamy na ogrodzie. Pieseł super

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przechodziłam też tą fazę w wieku siedmiu lat :-)
      Za miesiąc wydanie ekstra dogwalkingu, ze zwierzęciem egzotycznym!

      Delete
  9. Adorable pics!
    Have a nice week-end!
    Gil Zetbase
    http://gilzetbase.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Thanks and have a nice weekend too :)

      Delete
  10. Lovely pictures! The lamb is just so cute :)

    http://allure-square.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. I agree is so cute, anyhows was unexpected a bit, ha ha :-)

      Delete
  11. Replies
    1. Kobieta miała biały czepek, kozaki sznurowane do kolan i plisowaną spódnicę i prowadziła je :))

      Delete
  12. Hihi, czytam tytuł posta, przewijam, a tam zdjęcie baranka:D W pierwszej chwili pomyślałam o psach zaganiających zwierzęta:))
    Uściski!:))

    ReplyDelete
    Replies
    1. No widzisz, bo jest taka teoria że moja sucz to pół border i druga że pół szetland :))
      Właściwie to jest pół border... :D

      Delete
  13. Ciekawe zdjęcia :) Ślę buziaki i zapraszam do mnie! nicoolsblog.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja również całuję gorąco i niebawem nadejdę :-)

      Delete
  14. Świetny materia) pozdrawiam i zapraszam do Lipnicy Murowanej www.lipniczanin.pl

    ReplyDelete