Wednesday, 22 June 2016

Dogwalking 20 Extra ( Rare Animal )


To są zdjęcia, które zrobiłam rok temu, ale trzymałam je i nie chciałam ich publikować, bo nie było pewne, czy one przeżyją zimę w Polsce. Szczęśliwie, mogę je opublikować!!! ( Trudno jest zrobić aktualne, bo siedzą teraz na innej platformie w trzcinach, a ja nie jestem biegła w fotografowaniu żółwi )

These images have been taking a year ago, but I was far from sure whether they might survive polish winter. I didn`t want to publish it before I will see them alive. Luckily, everything is all right now! ( Otherwise is much more difficult to capture them, due to they are spending time on another platform, hidden into bulrush, and I am not proficient in a turtles photoshooting).


To są żółwie czerwonolice z Ameryki Północnej. Ktoś je wpuścił do stawu. Rok temu był o nich artykuł w lokalnej gazecie i wywiady z wetem i profesorem biologii. Oni mówili, że te żółwie na pewno nie przeżyją zimy w Polsce.

They are sea turtles named Red- eared slider, from  North America. Someone has put  them to this pond. Last year was an article on them in local newspaper and an interviews with a vet and a biologist from  the university. They both said that these turtles cannot survive  winter in Poland.



Rok temu widziałam trzy, jeden to chyba już dziecko, bo sporo mniejszy. W tym roku są cztery, dziecko jest już większe i siedzi oddzielnie, ale widziałam też bardzo malutkiego czwartego, który siedział z rodzicami.

Last summer I saw three turtles, and one  looked like a baby, much  smaller one. This year the number of turtles is even four, baby is bigger and likes to be alone, but I saw also very small fourth one, who was sitting with the parents.




Sąsiedzi mówili mi, że tak naprawdę to te żółwie są tam już od kilku lat. Od kilku lat nie ma przecież regularnej zimy,  ale jednak było to skute lodem dwa tygodnie i bałam się, że umarły.
Na początku kwietnia, w słoneczny dzień, zobaczyłam je znowu. Ludzie stali i patrzyli w zachwycie i zdumieniu i mówili: " One żyją! One żyją!". Ja też krzyczałam, razem z jakąś  dziewczynką, a żółwie połyskiwały w słońcu.

My neighbors told me that they`re sure these turtles are living in the pond for a couple of years. We have not been experiencing normal, heavy winter here for a couple of years, indeed. Nevertheless, water in this pond had  iced over for two weeks, so I was worrying all the time whether they died. When the April started, along with sunshine and warm weather, I have seen them again! People were standing there and starring at the turtles, and talking to each other: " They are alive! They are alive!". I was also screaming it, along with one small girl. And the turtles were glistening in the sun rays.

Czyli to wszytko bzdury, co mówią weci. Niestety, często mówią bzdury.
Thus, this was not true, what this vet has said. Sadly, it happens quite often.

Zdjęcia suczy są z tego roku, kiedy kwitły jabłonie sucz usiadła na piaszczystej drodze, na płatkach kwiatów.
These images of my beloved dog  have been taking this year, while apple trees were in bloom. She was sitting onto this dusty road covered with petals.




https://pl.wikipedia.org/wiki/Żółw_czerwonolicy

https://en.wikipedia.org/wiki/Red-eared_slider

24 comments:

  1. Gdzie żyją te żółwie? Chętnie bym je zobaczyła :)

    ReplyDelete
  2. Jak fajnie, że żółwiki przeżyły! Na szczęście zima była raczej łagodna :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja nie przypuszczałam,że się tak przejmę żółwiami, ale w zimie zawsze o nich myślałam, jak tam chodziłam... W Wiedniu widziałam kiedyś olbrzymiego żółwia, który miał ponad 100 lat, a może żyć 300, jest w Zoo w Schonbrunn :-)

      Delete
  3. jakie cudne bezdroża leśne:D nie wiadomo co tam się kryć może:)

    ReplyDelete
  4. Mój mąż, kiedy był nastolatkiem, miał takie żółwie w dużym akwarium. Zabawne są. Kiedy się przeprowadzał, oddał je do egzotarium, mają tam fajne warunki i dołączyły do grona innych kumpli ;) Szok, ale one są wielkie - przyszłam tam po dłuższym czasie i jeśli nadal były wśród całej zgrai, musiały urosnąć - widocznie w akwarium miały ograniczenie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja zawsze chciałam mieć żółwia, ale lądowego i karmić go sałatą... O tych wodnych zawsze słyszałam, że jest przy nich dużo pracy.
      Bardzo możliwe, że te w akwariach są mniejsze - tu w stawie jest jeden też bardzo duży, wydaje mi się że to ojciec :)

      Delete
  5. Masz piękne miejsca spacerowe :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, to super dzielnica do spacerów z psami :))

      Delete
  6. Bardzo fajne miejsce i super zdjęcia, oprócz tego lubię żółwie :D Dodaję do obserwujących! www.xgetflowx.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękowanie!
      Ja właśnie też je lubię, szczególnie dlatego że się nie spieszą a ja też nie lubię się spieszyć :-)

      Delete
  7. Cóż, skoro człowiek jest w stanie przeżyć w warunkach, w których teoretycznie przeżyć nie powinien, żółwie też przystosować się potrafią. W końcu natura jest niezbadana.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja myślę, że to jest trochę takie gadanie że one nie przeżyją, żeby ludzie ich nie wypuszczali, bo one niby zagrażają polskiemu żółwiowi błotnemu. Czemu te amerykańskie miałyby się nie przystosować, skoro jakiś błotny tu żyje ?

      Delete
  8. Świetne miejsca - takie klimatyczne i kojarzące się z latem ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja w lecie zawsze siedzę w mieście, ale tu atmosfera jest całkiem fajna :D

      Delete
  9. Miałyśmy kiedyś żółwia Stefana w akwarium ale stwierdziłyśmy, że potrzebuje przestrzeni i oddałyśmy go w dobre ręce :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na pewno Stefan czuje się bardziej swobodny, kiedy ma więcej przestrzeni :D

      Delete
  10. Wonderful pictures!
    Have a nice week!
    Gil Zetbase
    http://gilzetbase.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Thanks a lot, Gil!
      Have a nice week, too :-)

      Delete
  11. O kurczę, ciekawie z tymi żółwiami! Ja żółwie biegające po ulicy widziałam tylko w Chorwacji :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. One raczej siedzą na tych platformach dla ptaków wodnych, na ścieżkę to chyba nie wychodzą, ale kiedyś siedziałam godzinę nad wodą i widziałam jak pływały, to znaczy wystawiają głowę, żeby łapać owady :)

      Delete
  12. It seems they adapted to Polish Winter. We have a lot of them in Croatia because people were letting them in the nature (in fact pet shops are now forbidden from selling them) and it seems they have adapted here as well. They're supposed to live in a warm climate but in Croatia there is a lot of them in Maksimir park in Zagreb (that's our capital and there the winters are a lot colder than near the sea) so it seems that the turtles can survive the harsher climates as well. I think that maybe during the Winter they dig a hole in the pond and sleep there.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Yes, they are in the habit of digging a hole on the bottom, in the mud! Ivana, maybe in Zagreb is much colder than neat the sea in Croatia, but a winter in Poland can be extremely heavy, especially in February. I remember minus 16 in a day for two weeks non stop and minus 20 to30 into the night... Although recently is much, much warmer, last two winter we even had no snow or only a little bit and flowers were blossoming during Christmas. So, it depends on the weather conditions! I hope you're right, that they adapted!!!

      Delete